Instagram RSS Feed

Szelak i politura

23 listopada, 2010 by Aneta

Szelak – to forma żywicy organicznej wytwarzana przez owady żyjące w Tajlandii i Indiach (owady zwane czerwcami odżywiają się sokiem wysysanym spod kory drzew (figowców) i produkują substancję (na zasadzie śliny) – szelak – tworząc w ten sposób pancerzyki dla ochrony swoich larw i oblepiając w ten sposób całe gałęzie drzew na których żerują. Szelak w wersji nieoczyszczonej jest więc w pierwszej formie żywiczną mieszanką szczątków owadów, kawałków kory i innych zanieczyszczeń, które zbierane i poddawane dalszej obróbce (m.in. oczyszczaniu i namaczaniu) tworzą w końcowej fazie formę cieniutkich płatków całkowicie rozpuszczalnych w spirytusie. W zależności od rodzaju drzewa szelak jest różnego zabarwienia, od żółtego do ciemno brązowy (choć tu informacje nie są do końca ścisłe. Do produkcji politury używane są cztery podstawowe kolory (występujące w wersji czystej, już pozbawionej nadmiaru wosku lub naturalnej z woskiem) :

  • bielony (praktycznie bezbarwny)
  • lemon (słomkowy odcień.)
  • orange (pomarańczowy odcień)
  • rubin ( rubinowo-bordowy odcień)

 

szelak rubin*szelak indyjski rubin

szelak lemon*szelak indyjski orange

zbite płatki szelaku*zbite grudki rożnych płatków szelaku

Politura – to roztwór szelaku i czystego wysoko% alkoholu używany do wykańczania oraz konserwacji powierzchni drewnianych. Dobrze położona politura stworzy finalnie na powierzchni mebla piękny i szlachetny wysoki połysk, nieporównywalny do nawet najlepszej klasy lakierów. Mimo, iż politura ma swój kolor to nie ma ona właściwości barwiących tak jak bejca czy wosk barwiący. Nakładana wielokrotnie wydobywa i podbija tylko naturalny kolor drewna oraz podkreśla jego usłojenie. W zależności od rodzaju drewna, ale także stylu mebla, politurę nakłada się (w odstępach czasowych) od kilkudziesięciu do nawet kilkuset cienkich warstw. Nie przesadzone bywają więc informacje, że dobrze zapoliturowany ‚antyczny’ mebel może mieć położonych nawet i dwieście warstw politury:)

Nie ma jednolitego przepisu na sporządzenie politury czy też jasno podanych proporcji ile wagowo płatków szelaku ma być rozpuszczonych w spirytusie. Ilu konserwatorów, tyle też technik:) Doświadczony stolarz czy politurownik przeważnie rozpuszcza szelak na oko. Zazwyczaj przyrządza się tzw. bazę, czyli mocną i gęstą politurą, z której później, poprzez dolewanie spirytusu, uzyskuje się odpowiednie do pracy stężenie roztworu (w zależności od etapu i sposobu polerowania, ale też i gatunku i rodzaju drewna). Najczęściej przy wykańczaniu mebla stolarze/politurownicy używają 3-4 stężeń politury. W zależności od rodzaju i koloru szelaku, możemy mieć politurę czystszą i pozbawioną wszelkich osadów tzw. politurę z szelaku odwoskiwionego oraz politurę z szelaku nieodwoskowionego (czyli z większą zawartością naturalnego wosku, miększą).

  SONY DSC*trzy kolory politury lemon/orange/ rubin

SONY DSC

* politura w trakcie rozpuszczania (szelak indyjski orange)

SONY DSC

67302F6F-6B4C-4911-851E-25CAD7C62277

Artykuły powiązane

1. Sztuka politurowania (słowo wstępu)
2. Pielęgnacja mebli politurowanych
3. Politura szelakowa – przygotowanie
4. ‚Magiczne’ odnawiacze do mebli

5 komentarzy »

  1. Agnieszka napisał(a):

    Dzień dobry, czy etap z pyłem pumeksowym jest konieczny? Jeśli nie to jak dokładnie ma przebiegać proces zacierania porów pumeksem?
    I czy na każdym etapie politurowania można użyć trochę oleju (np wazelinowego) dla większego poślizgu?

  2. Łukasz napisał(a):

    Dzień dobry, czy dąb powinien być pokrywany politurą orange (gdzieś wyczytałem, że ona jest najbardziej odpowiednia do tego rodzaju drewna)? Zastanawiam się nad położeniem politury rubinowej, ale nie wiem czy to nie zepsuje efektu. Dodam, że jest to około stuletnia dębowa szafa.

    • Aneta napisał(a):

      Dobry wieczór,
      zazwyczaj używam lemon lub orange (w zależności od rodzaju/koloru dębiny), które ładnie podbijają/intensyfikuje barwę drewna; dobrze sprawdza się też tzw. bielona, czyli z najjaśniejszych płatków szelaku – uzyskujemy dzięki niej czystość naturalnego koloru (kiedy nie chcemy by drewno poszło w mocniejszą miodową tonację). Politura rubinowa może dać Panu ‚mahoniowatą’ poświatę, taki lekko rubinowy filtr, więc ją bym raczej zostawiła dla wersji kiedy drewno dębowe będzie zabejcowane na ciemniejszy kolor
      pozdrawiam,
      Aneta

  3. Fafik napisał(a):

    Mam fortepian wiedeński i wiedeńskie pianino koncertowe z przełomu wieków. Nie wiem jaki rodzaj politury wybrać. Oryginalna nie wygląda ani na orange, ani na lemon, ani rubinową, ale te nie na bezbarwną. – jest brązowa. 1) Jakieś politury użyć by zachować wierność historyczną ? 2) Czy będzie zepsuciem instrumentu gdybym zastosował rubinową (bo mi się najbardziej podoba)?

    PS Dobry artykuł, gratuluję ciekawej strony internetowej. Pozdrawiam.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

two × 3 =