RSS Feed

Author Archive

  1. Czyszczenie kredensu z farby olejnej

    Kwiecień 30, 2014 by Starych Mebli Czar

    Do takich zadań podchodzę przeważnie z dużym dystansem… Farba olejna to już raczej ostateczny etap życia mebla, bez względu na jego styl czy wiek. Rzadko kiedy bowiem tak ‚wykończony’ mebel opłaca się przywracać do pierwotnego wyglądu. Oczyszczenie drewna z warstw mocnej i twardej farby olejnej (nałożonej przeważnie kilkukrotnie) jest niestety wyjątkowo trudne i przede wszystkim bardzo pracochłonne. Nie ma jednak rzeczy niemożliwych:) Zwłaszcza jeśli mebel dużo dla nas znaczy i mamy do niego duży sentyment.
    Tak tez i było w przypadku kredensu, który trafił w moje ręce. Dla jego właścicieli jest on (jak większość zresztą wiekowych domowych sprzętów) przede wszystkim pamiątką rodziną, należał bowiem jeszcze do dziadków i był w rodzinnym domu ‚od zawsze’, stąd też wizja odstawienia go na śmietnik kompletnie nie wchodziła w grę! Musiał zyskać nowe życia! Przyjęłam więc wyzwanie, zwłaszcza, że dawno już nie mierzyłam się z farbą olejną;)

    zdjęcie 1-kopia 2zdjęcie 1-kopiazdjęcie 2-kopia 2Czyszczenie farby olejnej kojarzy mi się przede wszystkim z użyciem opalarki, której nie jestem zwolenniczką. Wolę pracę na sucho, bez konieczności podgrzewania farby, która się marze i wbrew pozorom tak łatwo nie schodzi. Oczywiście czasem jej użycie jest niezbędne, zwłaszcza jeśli farba jest świeża. Ja wolę jednak pomoc cykliny i noża stolarskiego, które sprawdzają się niemal przy każdym czyszczeniu i skrobaniu starych powłok politury, farby czy lakieru. Jestem ich niekwestionowaną fanką.

    Kredens przyjechał do Pracowni i plan był prosty – oskrobać ile się da. Zastrzegłam tylko od razu, że o ile wyzwanie co do zewnętrznych powierzchni przyjmuję, to wnętrze odpuszczam. Samym wykończeniem mebla jak już będzie pozbawiony paskudnej farby olejnej zajmą się właściciele. W zależności od efektu czyszczenia, rozważane jest delikatne pobielenie drewna lub zostawienie go surowego, w naturalnym kolorze zabezpieczonym tylko bezbarwnym woskiem. Z pewnością będzie to już przyjemny etap prac:) Moja zadanie to zlikwidowanie farby olejnej – widocznej warstwy brązowej i dwóch białych ukrytych pod spodem…

    Od czego zaczęłam: bez względu na zakres prac (odświeżenie czy pełna renowacja) najlepiej jest rozłożyć mebel na jak największą liczbę elementów tj. demontujemy okucia, denka z szuflad, wyjmujemy półki, drzwiczki z zawiasów i jeśli to możliwe, to też płyciny drzwiczek z ramek. Generalnie wszystko co się da (oczywiście bez użycia siły, co jest sklejone i dobrze się trzyma, to zostawiamy w spokoju;). Takie przygotowanie, mimo iż wydaje się pracochłonne, zdecydowanie ułatwi całą pracę i pozwoli na dokładniejsze oczyszczenie drewna.
    Moje etapy prac przy kredensie to rozebranie go na możliwe elementy i przede wszystkim skrobanie, skrobanie i jeszcze raz skrobanie. każdy z elementów, w miarę dokładnie, razie przy razie, ale i dość ostrożnie, drewno sosnowe z którego w całości zrobiony jest kredens jest bowiem dość miękkie, łatwo więc je pokaleczyć ostrym nożem (na to trzeba najbardziej uważać). Najpierw ręcznie cykliną, by pozbyć się wierzchnich warstw farby, a dopiero potem poprawiałam szlifierką. Użycie maszyny od razu skutkowałoby bardzo szybkim zapychaniem się papieru, który ślizgałby się po gładkiej i rozgrzanej (od obrotów szlifierki) farbie.
    Na szczęście mebel, przez lata dobrze ‚zakonserwowany’ farbą olejną, nie wymagał żadnego klejenia, wzmacniania czy dorabiania brakujących elementów. Drewno utrzymało się w dobrej kondycji, a to już połowa sukcesu.

    zdjęcie 2-kopiazdjęcie 5-kopia 2zdjęcie 1zdjęcie 5zdjęcie 1zdjęcie 2-kopia 2zdjęcie 4-kopia 2zdjęcie 5-kopiazdjęcie 3zdjęcie 3zdjęcie 2zdjęcie 4-kopia
    Bez czego nie dałbym rady:

    • nóż
    • cyklina do podłogi
    • kamień do ostrzenia
    •  papier ścierny o gr. 80-120-180, do szlifowania ręcznego, jak i w krążkach do szlifierki
    • szlifierka z odkurzaczem

    oraz… siła & samozaparcie:-)

    SONY DSC SONY DSC

    Po kilku dniach wielogodzinnego skrobania i czyszczenia kredens odsłonił swój pierwotny wygląd:) Choć mebel jest na razie gotowy tylko w połowie (no może tej większej;) to moja satysfakcja jest ogromna. Złożony na nowo prezentuje się czysto i przyzwoicie! Plan został wykonany:) Zasłużenie zaczynam więc majowy weekend:-)

    SONY DSCSONY DSCSONY DSCSONY DSCSONY DSCSONY DSCSONY DSCOstatnio zaktualizowane158


  2. „Klasycyzm. Przewodnik dla kolekcjonerów”

    Kwiecień 16, 2014 by Starych Mebli Czar

    Nowość Wydawnictwa Arkady z serii Przewodnik dla kolekcjonera (wcześniejsze trzy tomy prezentują styl Biedermeier, Secesja i Art Deco), tym razem poświęcony klasycyzmowi, czyli w głównej mierze stylowi Ludwika XVI, który obowiązywał od połowy XVIII wieku do ok 1815r.

    Klasycyzm” to pięknie wydany katalog z mnóstwem zdjęć i szczegółowych informacji, zarówno jeśli chodzi o zachodnioeuropejski nurt stylu, jak i nasz polski, związany z rodziną Czartoryskich, Stanisławem Kostką Potockim i królem Stanisławem Augustem Poniatowskim. W książce znajdziemy również porządną dawkę wiedzy z zakresu samego meblarstwa (najpopularniejsze typy, konstrukcje, cechy itp.), jak i rzetelne porady z zakresu konserwacji i zakupu mebli w stylu klasycystycznym (tematowi poświęcony jest cały jeden rozdział). Dodam jeszcze tylko, że autorką albumu jest p.Małgorzata Korżel-Kraśna – historyk sztuki i kurator Galerii Rzemiosł Artystycznych i Kultury Technicznej w Muzeum Narodowym we Wrocławiu, specjalizująca się w meblarstwie zabytkowym:) Zdecydowanie polecam!

    „KLASYCYZM. Poradnik dla kolekcjonerów”

    aut. Małgorzata Korżel-Kraśna

    Wyd. Arkady, Warszawa 2014

    IMG_8382IMG_8381IMG_8379IMG_8378IMG_8380


  3. Jarmark Staroci – Kiermusy Dworek nad Łąkami

    Kwiecień 7, 2014 by Starych Mebli Czar

    Co prawda, z racji zajęć warsztatowych nie mogłam tym razem pojechać na Jarmark Staroci do Kiermus, ale moja ‚delegacja’ pilnie zdała mi relację.
    Kiermusy Dworek nad Łąkami – „w każdą pierwszą niedzielę miesiąca na Czarciej Polanie jarmark wielki się odprawuje, na którym różnorakie towary przydatne w gospodarstwie domowym nabyć i zbyć możemy”.
    Wspaniałe i wyjątkowe miejsce! Zamek z Muzeum Oręża Polskiego im. Jerzego Hoffmana, uroczy Dworek i domek Rasputina, folwark zwierzęcy z królestwem żubrów, dworskie czworaki, które można wynająć na nocleg (każdy nawiązuje do jednego z dawnych zawodów takich jak: rybak, bartnik, kowal, garncarz, tkacz), stanica rzeczna i olbrzymi targ staroci, który obejść cały jest naprawdę trudno ;) Do tego mnóstwo innych atrakcji, regionalne przysmaki, żydowska kapela, która przygrywa odwiedzającym Kiermusy i piękna okolica Narwiańskiego i Biebrzańskiego Parku Narodowego!
    Mam nadzieję, że w najbliższym czasie uda mi znów odwiedzić ten piękny zakątek Podlasia, czego życzę również i innym!

    miejsce:

    Kiermusy Dworek nad Łąkami

    Kiermusy 12
    16-080 Tykocin
    (woj. podlaskie)

    czas: każda pierwsza niedziela miesiąca

    http://www.kiermusy.com.pl

    IMG_1469 IMG_1472 IMG_1473 IMG_1477 IMG_1479 IMG_1483 IMG_1485 IMG_1486 IMG_1487-001 IMG_1489

    Na otarcie łez – przyjechał do mnie ‚kiermusowski’ drewniany konik na biegunach (prezent od rodziców:)IMG_8278


  4. Projektor filmowy Zeiss Ikon KINOX z lat 30-tych XXw.

    Kwiecień 1, 2014 by Starych Mebli Czar

    Nie jest to co prawda drewniany mebel, ale sprzęt również wiekowy i oryginalny. Przyznam, że projektor przeleżał w jednej z firmowych szaf przeszło cztery lata … W tym całym stolarskim zabieganiu kompletnie nie miałam głowy, by zająć się jego sprawdzeniem, zwłaszcza, że jakoś specjalnie nie ciągnie mnie do ‚elektronicznych’ gadżetów. Jedna rzecz jednak gdzieś tam nie dawała mi spokoju, a mianowicie dwa filmy dołączone do skrzyni z projektorem. Z opowieści osoby od której dostałam projektor, jeden z nich przedstawia podobno niemiecką propagandę szkoleniową z czasów III Rzeszy… Trzeba było to więc w końcu sprawdzić!

    Za namową (i przy małej pomocy) projektor doczekał się w końcu odkurzenia. Okazało się, że zachowany w naprawdę idealnym stanie wymagał jedynie delikatnego nasmarowania i poprawki przewodu zasilającego, który przez lata gdzieś się tam poprzecierał. Nie ukrywam, że jak już przywiozłam sprzęt do domu, to pojawił się niemały dreszczyk emocji czy sprzęt zadziała i przede wszystkim, czy da się odtworzyć taśmy z tajemniczymi filmami…

    Ostatnie sprawdzenie całego podłączenia (od gniazdka prąd idzie do projektora, później z niego wychodzi do zasilacza i z zasilacza wraca z powrotem do projektora), pstryknięcie włącznika umieszczonego z boku razem z regulacją szybkości – zapaliło się światło, więc jest dobrze:)…i… charakterystyczny warkot uruchomionego mechanizmu rozległ się w całym mieszkaniu! Działa!
    SONY DSCSONY DSCSONY DSCPierwszy z filmów okazał się niemiecką bajką! Dość długą, bo trwającą przeszło pół godziny. Cztery animowane odcinki z życia owadów na łące, taka wczesna wersja naszej Pszczółki Mai ;-)

    Druga z taśm faktycznie okazała się niemieckim filmem propagandowym z lat 30-tych! Dużo krótszym, bo trwającym zaledwie niecałe 6 minut, ale za to o ile ciekawszym! Przedstawia działania morskie łodzi Schnellboot – kutra torpedowego S-10, który zatapia okręt wroga oraz późniejszą ceremonię odznaczenia dzielnego dowództwa. Prawdziwa perełka!

    Przy najbliższej okazji (np. podczas warszawskiej Nocy Muzeów) postaram się zaprezentować działanie projektora i wyświetlić filmiki w naszej Galerii:-)

    Dane techniczne projektora filmowego:

    • Zeiss Ikon KINOX
    • lata 30-te XXw. (prawdopodobnie 1937r.), prod.niemiecka
    • 18mm wersja Silent
    • projektor kinowy

    SONY DSCSONY DSCSONY DSCSONY DSC

    imageimageimageimage*

    image2 image3


  5. Szyfoniera

    Marzec 27, 2014 by Starych Mebli Czar

    Szyfoniera (od franc. chiffonnier) – to wysoki mebel skrzyniowy typu komoda* z licznymi szufladami umieszczonymi w jednym rzędzie jedna pod drugą. Szyfoniera miała na ogół siedem szuflad i służyła do przechowywania bielizny oraz kosztownych drobiazgów kobiecego ubioru przeznaczonych na każdy dzień tygodnia, stąd też potocznie nazywana jest ‚tygodnicą’ lub ‚siedmiodniówką’ (bywają też egzemplarze z sześcioma i pięcioma szufladami). W literaturze spotykam się też czasem z określeniem ‚semoniera’.

    SONY DSCSONY DSCSONY DSCSzyfoniera jako mebel pojawiła się we Francji w połowie XVIIIw., ale najbardziej popularna stała się w okresie Biedermeiera (I poł. XIXw.), kiedy to komody weszły na stałe do wyposażenia mieszczańskich sypialni. Dążenie do osiągnięcia komfortu, wygody i praktyczności było przewodnią myślą tworzenia mebli biedermeierowskich – komody były trzecim typem obowiązkowego sprzętu w domu, który miał rozwiązywać problemy z przechowywaniem rzeczy. Szło to w parze z dbałością o estetyczne walory mebla czego przykładem jest ich prosta, elegancka forma i zaopatrzenie właśnie w siedem szuflad, po jednej na każdy dzień tygodnia. Poza tym, wysokość szyfoniery (czy też popularnej w tym czasie sekretery) była ‚przy okazji’ dostosowana do wzrostu człowieka, by komfort korzystanie z mebla był jeszcze lepszy:) W bogatszych wersjach szyfoniery górna szuflada bywała wysunięta do przodu (a czasem też i dolna), co powodowało zdynamizowanie całej formy. Tak zbudowana szyfoniera czy komoda będzie miała zawsze większą wartość i będzie wyżej ceniona.

    SONY DSCSONY DSCSONY DSCSONY DSCW późniejszych stylach: francuskim Ludwiku Filipie i tzw. eklektyzmie (w Niemczech określanym epoką kajzerowską) szyfoniery nie były już tak modne jak w poprzedzającym je Biedermeierze, ich rolę w tym czasie przejęły bowiem modne szafki, vertika i pensjonarki. Mimo mniejszej popularności mebla w II połowie XIXw., na rynku antykwarycznym zachowanych jest właśnie najwięcej szyfonier w typie eklektycznym. W dwudziestowiecznych stylach mebel ten praktycznie już nie był wytwarzany, przez co jest już bardzo rzadko spotykany.

    *Klasyczna komoda to mebel skrzyniowy z trzema lub czterema szufladami; pojawiła się na początku XVIII wieku, kiedy to zaczęła stopniowo zastępować skrzynie; istniały dwie odmiany komód wprowadzone przez francuskich ebenistów: małe dwuszufladowe na wysokich kanciastych nogach oraz trzy lub czteroszufladowe na niskich klockowatych podstawach.

    SONY DSC