Instagram RSS Feed

‘sklepy’

  1. Sklep dla tapicera & sklep dla konserwatora, czyli gdzie zaopatrywać sie w potrzebne do renowacji materiały

    Czerwiec 7, 2016 by Aneta

    Dwa punkty na warszawskiej mapie, które warto zapamiętać. Oba praktycznie kompleksowo zaopatrzą nas w artykuły potrzebne do renowacji mebli, zarówno stolarskiej i tapicerskiej.

    Pierwszy to znany już pewnie wszystkim miłośnikom wszelakich prac stolarskich kultowy już niemalże sklep Arte-Metal Style przy ul.Długiej 8/14. Znajdziemy w nim praktycznie wszystkie produkty wykorzystywane przy renowacji mebli (i nie tylko) – od gotowych politur i szelaków do samodzielnego sporządzania płynu, po bejce, zmywacze powłok, kleje, płyny przeciwko drewnojadom, szpachle, środki odświeżające/konserwujące drewno, metal, papier czy starą skórę itd. Sklep oferuje też szeroką gamę – chyba najbogatszą na polskim rynku – okuć stylowych, kluczy, uchwytów, zamków i zawiasów (do skrzyń czy małych szkatułek), mosiężnych kółek i taśm itp., a także profesjonalne narzędzia stolarskie jak dłuta, cykliny czy noże do forniru. Na Długiej znajdziemy też stylową sztukaterię, ornamenty z pyłu drzewnego, toczone elementy typu nogi, gałki, tralki, ozdobne listwy i inne meblowe dodatki. Jednym słowem sklep oferuje nam bardzo szeroki wachlarz profesjonalnych artykułów wykorzystywanych w konserwacjach i renowacji mebli oraz przedmiotów zabytkowych. Wg mnie obowiązkowy punkt:)

    imageimageimageimageimageimageimageimage***

    czytaj dalej…


  2. Sklep dla majsterkowiczów

    Lipiec 10, 2014 by Aneta

    Jedno z moich ulubionych miejsc, które darzę dużym sentymentem – sklep przy Brzeskiej 18 na warszawskiej Starej Pradze. Przeszło 17 lat temu (na polecenie ‚szefa’) biegałam do niego po moje pierwsze stolarskie zakupy: papier ścierny, bejce, klej czy pędzelki. Obecnie punktów tego typu w stolicy jest już niestety jak na lekarstwo.

    Nie jest to sensu stricto sklep dla konserwatorów mebli (ten mieści się przy ul.Długiej), kupimy w nim jednak niemal wszystkie podstawowe materiały do pracy przy drewnie oraz narzędzia potrzebne w domu: śrubki, wkręty, gwoździe, papier ścierny, narzędzia ręczne (dłuta, młotki,śrubokręty), elektronarzędzia, farby i spraye, zmywacze do czyszczenia drewna, kleje, denaturat i wiele wiele innych ‚męskich’ gadżetów. Wnętrza sklepu wypełnione są po brzegi wszelakim towarem, dla majsterkowiczów będzie to więc wymarzone miejsce:)

    Zdecydowanie polecam, bo to naprawdę dobry adres!

    Met-San

    ul.Brzeska 18, 03-737 Warszawa

    otwarty 9-17, sob.9-13 czytaj dalej…


  3. Renowacja starego lustra (z wizytą u pana szklarza)

    Grudzień 12, 2013 by Aneta

    Wiekowe lustro* od ‚domowej’ szafy kupionej przeszło dwa lata temu doczekało się w końcu wizyty u Pan Szklarza:) Z racji swojej grubości i wagi wiedziałam, że jest ono oryginalne i kryształowe, choć pozbawione szlachetnych faz prezentowało się raczej skromnie i zwyczajnie. W połączeniu z ozdobną ramą drzwi wyglądało jednak poprawnie i miało w sobie to ‚coś’ (choć o kupnie samej szafy zadecydowały jej dość nietypowe wymiary i b.przystępna cena;) Lubię wszystko co stare, dlatego cieszyłam się, że mebel zachował się w pełni oryginalnym stanie, włącznie z lustrem, w którym Ktoś się przeglądał przeszło sto lat temu:) Nie ukrywam, że właśnie tajemnica historii mebla, jego właścicieli i miejsca gdzie przebywał, zawsze najbardziej mnie intryguje i zachwyca! Wiekowe meble i sprzęty to tacy niemi świadkowie naszych dziejów – ‚wczoraj żyli’ w XIX-wiecznej Francja a dziś zdobią ‚kosmiczne’ wnętrza XXI wieku:)

    Ostatnio zaktualizowane143-001Wysłużona i powycierana tafla domagała się jednak renowacji i podlania na nowo. Przy okazji służbowych obowiązków trafiła w końcu w ręce zaprzyjaźnionego Mistrza – jednego z nielicznych specjalistów w stolicy, potrafiącego przeprowadzić profesjonalną renowację starych luster. Po oględzinach Pana Szklarza okazało się, że, mimo iż jest ono zwykłe i gładkie (bo pozbawione szlifów czy fazy), jest „wiekowym kryształem najwyższej jakości” a do tego faktycznie bardzo starym, bo podlanym jeszcze warstwą rtęciową (tlenkiem rtęci), techniką stosowaną do poł. XIX wieku (widoczne na zdj. srebrne drobinki)., a dokładniej do 1843 roku. Mam więc prawdziwy rarytas, który po odnowieniu odsłoni w pełni swoją klasę:)

    Ostatnio zaktualizowane146IMG_6221Ostatnio zaktualizowane145 czytaj dalej…