Instagram RSS Feed

‘zajęcia weekendowe’

  1. Styczniowe warsztatowe metamorfozy (+ wiosenny grafik)

    Luty 2, 2016 by Aneta

    Początek roku w Pracowni zaczął sie intensywnie a to za sprawą weekendowych i popołudniowych Warsztatow Renowacji Mebli (nowy grafik na dole wpisu), na których wspólnie z uczestnikami (osobami dopiero co rozpoczynającymi swoja przygodę z renowacją) odnawialiśmy domowe, rodzinne meble. Wspólna praca i nauka przyniosła wszystkim mnóstwo wrażeń (niektórzy przyjechali na warsztaty z naprawdę dalekich zakątków Polski:) i pozwoliła przywrócić do życia kolejne wiekowe sprzęty, które z uwagi na swój kiepski stan skazane już były na zapomnienie. Przyznaję, że niektóre z nich naprawdę mile zaskoczyły, bo nie spodziewałam się aż świetnego efektu końcowego:) Ale to tylko świadczy o tym, że stare meble faktycznie mają duszę i warto je ratować, bo przy odrobinie cierpliwości potrafią się pięknie odwdzięczyć.

    imageimage czytaj dalej…


  2. Warsztaty Malowania Mebli

    Styczeń 5, 2016 by Aneta

    Zapraszam na sobotnie Warsztaty Malowania Mebli

    Mając do dyspozycji szeroką gamę farb akrylowych i kredowych (rustic, modern, antic, do przecierki czy nowoczesnych stylizacji) ‚zmalujmy’ razem jakiś mebel:)

    image

    Może to być współczesne krzesło, stary/nowy stoliczek czy komódka, drewniana półka, taboret czy sosnowa szafka z ikea – mebelki, które ze swoim klasycznym wyglądem już się opatrzyły i warto byłoby im nadać nowy kolorowy charakter (każdy Uczestnik przynosi swój mebelek).
    Warunek jest jeden – mebel nie może wymagać prac stolarskich, bo z tymi w ciągu jednego sobotniego dnia nie zdążymy (tu odsyłam na weekendowe czy popołudniowe Warsztaty Renowacji Mebli). Musi być stabilny i nieuszkodzony, ew do drobnych poprawek w pierwszych godzinach pracy przy czyszczeniu/matowieniu.
    Ze swojej strony zapewniamy całą masę farb i kolorów, do tego woski, pędzle i fartuchy.

    Serdecznie zapraszam!
    czas: sobota 23 stycznia 9.00-15.30
    koszt udziału: 250zł/os.
    ilość miejsc: 6
    miejsce: Pracownia Renowacji Mebli & Galeria Sztuki „Stara Praga”
    rezerwacja miejsc: starychmebliczar@gmail.com

    imageimageimageSONY DSCimage


  3. Weekendowa renowacja stolika Halabala

    Listopad 21, 2015 by Aneta

    Stolik projektu J.Halabali (Czechy), model H-259 z lat 40/50-tych XXw., popularnie nazywany ‚pająkiem’, pojawił się (wraz ze swoim właścicielem) na jednych z naszych weekendowych Warsztatów Renowacji Mebli. Cel był jasny – wyczyścić, pokleić, odnowić – jednym słowem przywrócić stolikowi pierwotny wygląd. Wykończenie mebelka, w odróżnieniu od oryginału kiedy drewno było lakierowane, miało być klasyczne i szlachetne, czyli politurowane. Sam mebel, mimo niewielkich rozmiarów i braku dodatkowej łączny nóg czy wzmocnień, ma bardzo solidną konstrukcję i po dobrej renowacji może być śmiało dalej używany.

    image

    Blaty tego typu stolików (wraz z cargą, czyli bokami) były najczęściej fornirowane wzorzystym orzechem (czasem też w mahoniem), dekoracyjnie ułożonym, tworzącym na prostej formie oryginalny rysunek słoi. Sama konstrukcja blatu to przeważnie drewno sosnowe. Wygięte nogi zaś robione były z twardego i mocnego drewna bukowego, barwionego na średni orzech lub zupełnie na czarno, bez widocznych słoi. Całość fabrycznie wykańczana była lakierem na wysoki połysk.
    Designerski niewątpliwie model stolika cieszy się obecnie bardzo dużą popularnością, i ze względu właśnie na swoją trwałość i solidne wykonanie, i przede wszystkim z uwagi na swój uniwersalny, ponadczasowy, modernistyczny charakter. Stolik fajnie się bowiem  komponuje w zupełnie nowoczesnych wnętrzach, w tych ze sprzętami z lat 60-tych XXw., jak też z meblami z epoki Art-Deco czy jeszcze wcześniejszych:) czytaj dalej…


  4. Co się działo na jesiennych weekendowych Warsztatach:)

    Listopad 16, 2015 by Aneta

    Weekendowa i popołudniowa nauka renowacji mebli rozkręciła się na dobre:) Miłośników dawnych sprzętów, chętnych do poznania tajników ich odnawiania czy sposobu ich pielęgnacji, ku naszej uciesze przybywa:) Podczas Warsztatów działamy więc intensywnie ćwicząc techniki czyszczenia drewna, naprawy uszkodzeń, sposoby bejcowania, malowania czy stylizowania mebli, ale przede wszystkim klasycznego politurowania. Jednym słowem przywracamy do życia te meble, które nie dawały już większej nadziei. I choć niekiedy brakuje czasu, by ze wszystkim zdążyć i na spokojnie mebel wykończyć, to temat samej renowacji Uczestnikom zajęć nie jest już obcy i plan dalszego działania jest zakreślony (a same odnawianie wciąga jak magnez:). I bez pośpiechu, bo ten nie jest wskazany. Jak już nie raz wspominałam, wiekowe meble uczą pokory i ćwiczą naszą cierpliwość. Bez chodzenie na skróty, bo to prędzej czy później się na nas zemści (choć przyznaję, że czasem chciałoby się przyspieszyć prace). Kiedy jednak mebelek po kilkunastu (a czasem kilkudziesięciu) godzinach naszej pracy odzyskuje swój dawny blask, wdzięk i klasę, cieszy oko i na nowo staje się w pełni użyteczny, to jest najlepszym wynagrodzeniem za włożony trud.

    Oto kilka przykładów naszych ostatnich weekendowych działań i misternej pracy Uczestników:)

    ps. nowe terminy zajęć weekendowych i popołudniowych na styczeń i luty udostępnię na stronie w pierwszej połowie grudnia;

    1.W pierwszej kolejności stolik ‚pająk’ proj. J.Halabali z lat 40/50-tych XXw. (okleina orzech, konstrukcja drewno bukowe i  sosnowe) – odnawiany łącznie przez trzy weekendy; finalnie wykończony w całości politurą szelakową na wysoki połysk 1502856_849173868503978_3297289992669926894_oimageimage czytaj dalej…


  5. Renowacja pary thonetowskich krzeseł

    Grudzień 7, 2014 by Aneta

    Model nr 18 marki Thonet to – obok nr 14 – najpopularniejsze krzesło na świecie. Czemu? bo jest lekkie, tanie, mocne (gięte drewno bukowe praktycznie niezniszczalne) i wciąż ponadczasowo designerskie!
    Krzesła kupiłam za grosze latem na jednym z targów staroci. Nie miałam wobec nich żadnych konkretnych planów, tym chętniej więc udostępniłam je ‚moim uczniom’ na jednym z minionych Warsztatowych weekendów. Sam trzymam się raczej klasyki jeśli chodzi o renowację, lubię więc nowe pomysły i świeże (często bardzo odważne) spojrzenie uczestników Warsztatów na wiekowe sprzęty, których możliwości wykończenia okazuje się być całe mnóstwo:)

    imageimage40-956x1280

    Dwa Thonety, choć nie są mocno wiekowe, bo wykonane przypuszczam w ciagu ostatnich 20-30 lat, przeszły przez dwa dni gruntowna renowację stolarską. Skrobania i czyszczenia znów było co niemiara, ale po rozłożeniu krzeseł na elementy solidne drewno bukowe ładnie dało się oczyścić z ciemnobrązowej, brudnej warstwy lakieru i a’la wosku. Zgodnie z życzeniem nowych właścicielek – mamy i córki – wykończone zostały na dwa różne sposoby: pierwsze klasycznie, w naturalnym ciepłym kolorze, który dała politura szelakowa & drugie na biało, pomalowane farbą (emalią do drewna), z delikatną przecierką i woskowym wykończeniem. Dwa takie same a jak rożnie prezentujące się krzesła :-) czytaj dalej…