Instagram RSS Feed

‘woskowanie’

  1. Renowacja stołka z lat 60/70-tych XXw.. Malowanie & bielenie

    Grudzień 29, 2013 by Aneta

    Stołek z lat 60/70-tych XXw., potocznie zwany barowym, w całości wykonany z drewna bukowego, bardzo stabilny i mocny, a z uwagi na swoją dobrą wysokość, także i bardzo praktyczny (wys. 54cm, czyli porównywalna do siedziska krzesła, które standardowo ma ok 44-46cm wysokości). Dość popularny mebel w wielu domach, pełniący zazwyczaj funkcję dodatkowego stołka kuchennego. Oryginalnie malowany był przemysłowo lakierem (tak jak i mój egzemplarz), co gwarantowało mu trwałość i większą odporność na uszkodzenia, zwłaszcza obicia czy zachlapania wodą. Ja postanowiłam nadać mu troszkę bardziej sielski charakter i pomalować go białą, akrylową farbą. Taką domową renowację możemy przeprowadzić niemal na każdym stołku, który jest wykonany z litego drewna – najczęściej buku, dębiny lub sosny. Nie mamy wtedy ryzyka, że przeszlifujemy fornir czy nie poradzimy sobie z oczyszczeniem rzeźbionych elementów, bo konstrukcja takiego pomocniczego siedziska jest zazwyczaj dość prosta, więc drewno szlifować możemy do woli:) Aranżacji samego wyglądu jest też naprawdę wiele: od zachowania go w naturalnym kolorze, czyli w wersji z lakierem lub woskiem, po bejcowanie (zmiana koloru drewna) czy malowanie farbą np. z przecierkami, tak jak ja to zrobiłam. Ile stołków, tyle pomysłów;) Dodatkowe siedzisko, zwłaszcza własnoręcznie odnowione, przyda się niemal w każdym wnętrzu (np. w kuchni, łazience czy przedpokoju lub jako stolik pod kwiatki), warto więc poświęcić ‚chwilę’ i odnowić taki domowy mebelek. Wbrew pozorom pracy nie jest tak dużo, do dzieła więc:) IMG_6534

    czytaj dalej…


  2. Malowanie & przecieranie & woskowanie mebli

    Listopad 23, 2013 by Aneta

    Moda na malowane meble trwa. Może dlatego, że nadają się one prawie do każdego wnętrza, zarówno stylowego miejskiego, bardziej rustykalnego wiejskiego, jak i zupełnie nowoczesnego. Prym obecnie wiodą co prawda designerskie sprzęty z II poł. XX wieku, ale styl prowansalski i styl shabby chic* jest wciąż na topie, o czym świadczą chociażby oferty galerii czy wnętrza prezentowane w kolorowych magazynach:) Przecieranych czy rozbielonych mebli i gadżetów jest na rynku naprawdę sporo…

    Tradycja malowania mebli to jednak żadne novum*. Dekorowanie sprzętów delikatnymi pastelowymi kolorami – złamaną bielą, kremem, rozmytym pudrowym różem i zielenią czy odcieniami szarości, błękitu i złota – było modne we Francji już w XVIII wieku za czasów panowania Ludwika XV i Ludwika XVI. Właśnie styl klasycystyczny, a przede wszystkim jego ‚surowsza’ odmiana zwana stylem dyrektoriatu (od francuskich rządów Dyrektoriatu), kojarzony jest z malowaniem mebli, które wykonane najczęściej z drewna bukowego (niefornirowanego) były pokrywane białą lub szarą farbą i bardzo oszczędnie dekorowane. Podobną metodę wykańczania drewna stosowano również w dawnym meblarstwie skandynawskim, głównie w Szwecji (utożsamianej właśnie z prostym, rozbielonym i jasnym wnętrzem) oraz we Włoszech (dziś kojarzonych głównie ze stylem toskańskim). Nasze polskie meble malowane to przede wszystkim te w stylu wiejskim, nazywane potocznie chłopskimi. Różnego rodzaju kredensy, szafy, skrzynie, komody czy kufry wykonane z litego, często taniego drewna, pokrywano różnokolorową farba olejną i obficie zdobiono ludowymi ornamentami i wzorami (polecam wizytę w Muzeum Budownictwa Ludowego – Park Etnograficzny w Olsztynku lub wirtualny spacer po wnętrzach prezentowanych na stronie muzeum:)

    Wiejski kufer malowany z I poł.XIXw.IMG_6178P1010420-001 czytaj dalej…