Instagram RSS Feed
  1. Stare /nowe książki. O wnętrzach i historii mebla

    Listopad 11, 2016 by Aneta

    Bardzo lubię sięgać po dawną literaturę tematu, zwłaszcza, że nie ma jej za wiele. Obie książki wypatrzyłam jakiś czas temu w jednym z warszawskich antykwariatów. Bardzo je cenię i szanuję. Zwłaszcza ‚Zarys historii mebla’, który pozwala mi się uczyć cały czas czegoś nowego.

    Obie książki cenię za wartościową wiedzę jaką w nich znalazłam, i wciąż znajduję. Za sporą ilość unikatowych i kolekcjonerskich zdjeć, choć czarno-białych, to z dokładnymi i rzeczowymi opisami. I za ich wiek. Bo jedno wydanie jest z 1962 a drugie z 1969 roku, więc jakby nie patrzeć, są już niemłode:) Bardzo lubię starych książek czar.

    IMG_2758 czytaj dalej…


  2. Sielankowy spacer po Majątku Howieny

    Wrzesień 30, 2016 by Aneta

    Odrobina rustykalnych i wiejskich inspiracji prosto z sielskiego Majątku Howieny, który miałam okazję odwiedzić w miniony, pierwszojesienny weekend.

    Będąc w okolicach Białegostoku polecam zajechać do wsi Pomigacze, która otulona zielonym lasem i błogą ciszą wprowadza Nas w klimat dawnej polskiej wsi… Miłośnikom wszelkich staroci powinny przypaść do gustu staropolskie chaty ozdobione licznymi wiekowymi drobiazgami, meblami i wiejskimi akcesoriami… a na najmłodszych gości Majątku czekają liczne zwierzęta w zagrodach (zarówno polskie, jak i te bardziej egzotyczne), które chętnie i przyjaźnie witają wszystkich przyjezdnych. Po spacerze zaś można wygodnie odpocząć i skosztować smacznej polskiej kuchni w ‚howieńskiej’ karczmie-restauracji.

    IMG_1166IMG_1177IMG_1203

    Jednym słowem miejsce sielankowe, swojskie i przytulne:) Takie uroki Podlasia i starych mebli czar:)

    Majątek Howieny 

    Pomigacze – Pomigacze 91 

    woj.podlaskie czytaj dalej…


  3. Zmagania z odnawianiem starych waliz

    Lipiec 8, 2016 by Aneta

    To już kolejna waliza (czy kufer podróżny jak kto woli:), która trafiła w moje ręce celem przywrócenia jej dawnego życia. Choć stan wyjściowy, z widoczną grubą warstwą kurzu i brudu był mało zachęcający, waliza miał w sobie potencjał. Liczne drewniane i mosiężne elementy, jak i całe zewnętrzne płótno, były kompletne i ładnie zachowane, bez większych uszkodzeń czy ubytków (co w sumie nie często się zdarza). Wnętrze walizy z oryginalnie zachowanym wyścieleniem też nie wymagało kompleksowej wymiany a jedynie mocnego odświeżenia i przeprania. Najważniejsze elementy były więc całe, prace rokowały zatem nadzieją na pozytywny przebieg całej renowacji:) Klasę walizy dodatkowo podnosiła jeszcze ładnie zachowana metryczka w postaci papierowej etykiety na wewnętrznej stronie wieka oraz metalowe, tłoczone blaszki z logo firmy przymocowane do zewnętrznych bocznych ścianek.

    imageimageimage

    Poszczególne etapy prac przy renowacji (a raczej konserwacji) tego typu walizy czy kufra opisałam i zobrazowałam w pierwszym wpisie na ten temat. W przypadku takich nietypowych ‚obiektów’ zakres działania uzależniony jest przede wszystkim od stopnia zachowania poszczególnych istotnych elementów konstrukcji – jak sklejka, która stanowi bazę i płótno którym jest pokryta, drewniane listwy czy stalowe okucia. Przebieg prac tym samym bywa bardzo różny i zazwyczaj nie można przyjąć jakiegoś konkretnego planu działania jak to się ma np przy klasycznej renowacji w całości drewnianego mebla. Pewnych fragmentów, z racji ich konstrukcji czy zespolenia (np zanitowanych okuć) nie da się bowiem zdemontować i tym samym dobrze wypracować. Nie ukrywam więc, że część prac przy tego typu sprzętach robię po prostu z wyczuciem a sam efekt końcowy nie jest mi zawsze tak do końca znany. Przede wszystkim nie walczę o to, by taka waliza czy kufer były zupełnie jak nowe a wszystko w nich było idealne, bez śladów po wcześniejszym życiu:) Staram się ratować wszystkie oryginalne elementy, nawet jak mają spore niedoskonałości, a wymieniać w ostateczności tylko te już faktycznie nieodwracalnie zniszczone (choć często też, z uwagi na ich niepowtarzalność i np wysokie koszta ew ich odtworzenia, zachowuję je takie jakie są). Zależy mi, by taka wiekowa waliza, która często jest rodzinną pamiątką, była przede wszystkim czysta i stabilna, dzięki czemu (choć po części) będzie mogła na nowo służyć w domowym wnętrzu.

    Jak zabrać się za renowację tego typu walizy? Oto kilka wskazówek jak wyglądał mój plan działania przy ostatnim egzemplarzu: czytaj dalej…


  4. Sklep dla tapicera & sklep dla konserwatora, czyli gdzie zaopatrywać sie w potrzebne do renowacji materiały

    Czerwiec 7, 2016 by Aneta

    Dwa punkty na warszawskiej mapie, które warto zapamiętać. Oba praktycznie kompleksowo zaopatrzą nas w artykuły potrzebne do renowacji mebli, zarówno stolarskiej i tapicerskiej.

    Pierwszy to znany już pewnie wszystkim miłośnikom wszelakich prac stolarskich kultowy już niemalże sklep Arte-Metal Style przy ul.Długiej 8/14. Znajdziemy w nim praktycznie wszystkie produkty wykorzystywane przy renowacji mebli (i nie tylko) – od gotowych politur i szelaków do samodzielnego sporządzania płynu, po bejce, zmywacze powłok, kleje, płyny przeciwko drewnojadom, szpachle, środki odświeżające/konserwujące drewno, metal, papier czy starą skórę itd. Sklep oferuje też szeroką gamę – chyba najbogatszą na polskim rynku – okuć stylowych, kluczy, uchwytów, zamków i zawiasów (do skrzyń czy małych szkatułek), mosiężnych kółek i taśm itp., a także profesjonalne narzędzia stolarskie jak dłuta, cykliny czy noże do forniru. Na Długiej znajdziemy też stylową sztukaterię, ornamenty z pyłu drzewnego, toczone elementy typu nogi, gałki, tralki, ozdobne listwy i inne meblowe dodatki. Jednym słowem sklep oferuje nam bardzo szeroki wachlarz profesjonalnych artykułów wykorzystywanych w konserwacjach i renowacji mebli oraz przedmiotów zabytkowych. Wg mnie obowiązkowy punkt:)

    ARTE METAL STYLE POLSKA
    00-238 Warszawa, ul. Długa 8/14
    tel./fax (22) 635-52-33, tel. (22) 831-33-63
    czynne: pn.-pt. – 9.00–18.00

    marketing@arte-msp.pl, info@arte-msp.pl

    31-141 Kraków, ul. Krowoderska 29
    tel./fax. 12 433 87 00
    czynne: pn.-pt. – 9.00–18.00

    arte-krakow@arte-msp.pl

    imageimageimageimageimageimageimageimage***

    czytaj dalej…


  5. Meble w Muzeum Narodowym we Wrocławiu

    Maj 14, 2016 by Aneta

    Nie ukrywam, że wyjątkowo nacieszyłam oczy podczas ostatniej wizyty we Wrocławiu. Przede wszystkim świetna wg mnie wystawa „Krzesła, zydle, fotele. Krótka historia mebli do siedzenia”, która bardzo ciekawie zaprezentowała historię siedzisk europejskich (mam nadzieję, że będzie takich więcej). Do tego wystawy stałe w Muzeum Narodowym oraz Muzeum Miejskim pozwoliły mi poszerzyć i wiedzę i horyzonty. Dobrych, stylowych mebli jest już teraz bowiem jak na lekarstwo a to w końcu możliwość ich obserwacji w dużej mierze pozwala zodbywać wiedzę z zakresu historii sztuki, poszczególnych stylów i dawnego rzemiosła. Lubię więc zwiedzać muzea i cieszyć oczy wyjątkowymi zbiorami a Wrocław niewątpliwie bogaty jest w stare, prawdziwie ‚antyczne’ meble. Zdecydowanie brakuje mi takich wystaw i miejsc w Warszawie. Tym bardziej więc polecam te organizowane w historycznej stolicy Dolnego Ślaska. Tymczasem zapraszam na mój wirtualny spacer po muzeum, ze sporą ilością zdjęć, ale nie mogłam się oprzeć tym wyjątkowym i misternie wykonanym meblom, jakby nie patrzeć sędziwym świadkom naszej historii…

    image

    W głównym gmachu Muzeum Narodowego, oprócz licznych dzieł z dziedziny malarstwa i rzeźby, do obejrzenia miałam sporą kolekcję wiekowych mebli – od gotyku aż po początek XX wieku.image

    image czytaj dalej…