Instagram RSS Feed

Posts Tagged ‘fornir’

  1. Czeczota, czarny dąb i heban

    Sierpień 5, 2014 by Aneta

    Do fornirów i gatunków drzew wykorzystywanych w stylowym meblarstwie będę pewnie wracać nie raz, jest ich bowiem tyle, że pewnie życia mi nie starczy, by móc je wszystkie obejrzeć a te ciekawsze uwiecznić na zdjęciach:-)

    Moja zeszłotygodniowa wizyta w zaprzyjaźnionym składzie stolarskim znów wprowadziła mnie w zachwyt nad bogactwem i różnorodnością naturalnych fornirów, zwłaszcza tych z rodziny czeczotowatych. W takich miejscach mogłabym spędzać całe godziny, wszystko mi się tam podoba:) Co liść, to inny rysunek usłojenia. Mojej fascynacji drewnem nie ma chyba końca…

    *’Czeczota’ to -pisząc w skrócie- drewno (ale nie konkretny gatunek drewna) o bardzo dekoracyjnym rysunku słoi, który powstaje na skutek chorobliwych zmian wynikających z działania grzybów i bakterii powodujących miejscowe zniekształcenia, obrzęki oraz uszkodzenia korzeni i pnia drzewa (może się również pojawić w wyniku mechanicznego uszkodzenia).

    zdjeciezdjcie 3

    zdjcie 5-001

    czytaj dalej…


  2. Rodzaje fornirów

    Czerwiec 10, 2014 by Aneta

    Fornir – inaczej okleina, to cienkie arkusze czystego, naturalnego drewna naklejane na powierzchnie mebla wykonanego najczęściej z mniej wyszukanych gatunków (np sosny, brzozy, olchy, świerka) w celu jego uszlachetnienia i podniesienia jego dekoracyjnej wartości. Nowe forniry (okleiny), cięte już maszynowo, mają zazwyczaj ok 0,6mm grubości, choć występują też i w grubszej wersji ok 3-5mm nazywanej wtedy potocznie obłogiem (obłóg). Sztuka fornirowania znana jest już od starożytności, choć prawdziwa moda na meble wykonane właśnie w taki sposób pojawiła się w Europie na przełomie XVII i XVIII wieku.


    IMG_9113

    Narturalnych oklein, tak jak i gatunków drzew, jest na rynku dostepnych całe mnóstwo. Samego orzecha czy mahoniu jest kilkadziesiąt odmian. Do tego dochodzi jeszcze kwestia ich pozyskiwania, tj ciecia, a dokładniej skrawania, w zależności od tego bowiem jak kłoda drewna zostanie zeskrawana (obwodowo, płasko czy mimośrodowo), taki układ usłojenia i tym samym rysunek drewan uzyskamy. Czasem ciężko jest więc na pierwszy rzut oka rozpoznać nazwę drewna który widnieje na meblu, zwłaszcza kiedy powierzchnia z racji wieku jest już mocno spłowiała, była w przeszłości bejcowana (zmieniono jego naturalny kolor) a po latach przykryta jest jest dodatkowo grubą warstwą kurzu i brudu czy wtórnymi powłokami.

    W meblarstwie dawnym rodzaje użytych fornirów często się jednak powtarzają, są charakterystyczne dla danego okresu w meblarstwie i poszczególnych stylów, stąd też praca przy renowacji odbywa się zazwyczaj przy zastosowaniu tych najpopularniejszych. Poznanie budowy tych gatunków drewna, ich cech charakterystycznych – zarówno iglastych (sosna, świerk, jodła, modrzew), jak i liściastych (brzoza, olcha, topola, lipa, dębina, jesion, orzech, czereśnia, klon, wiąz, grochdrzew itd.) oraz egzotyków (przede wszystkim palisandry, mahonie, heban, róża…) pomaga rozpoznawać, te z którego zbudowano nasz mebel. Ciekawą grupę oklein tworzą też wszelkiego rodzaju czeczoty. Polecam wizytu w składach oklein (i materiału drzewnego), z odpadków i ścinek warto też zrobić sobie mały wzornik z fornirami. czytaj dalej…


  3. Wstawki z forniru, czyli uzupełnianie ubytków okleiny w meblu (cz.1)

    Maj 15, 2014 by Aneta

    Paski forniru na cardze czy rantach, zasłaniające drewno konstrukcyjne, są zazwyczaj elementem, który najczęściej się odkleja i ulega wyszczypaniom w trakcie użytkowania mebla. Tak też się i stało w moim art-decowskim krześle, które pokryte w całości charakterystycznym dla tego stylu fornirem orzechowym, uległo małemu uszkodzeniu.

    Naprawa takiego ubytku nie powinna sprawić nam kłopotu. Jeśli jest niewielki to możemy próbować go zasłonić odpowiednią szpachlówką/kitem do drewna (szpachlowanie), przy większych uszkodzeniach powinniśmy już jednak zrobić odpowiednią wstawkę z kawałka forniru, która (w odróżnieniu od szpachli) ładnie skomponuje się z całością i nie będzie rzucać się w oczy.Ostatnio zaktualizowane21

    Pierwszym krokiem przed przystąpieniem do prac jest określenie rodzaju forniru jakim jest pokryty nasz mebel. Rozpoznanie gatunku drewna pozwoli na dobranie kawałka forniru z odpowiednim wzorem i kolorem, ten bowiem powinien być jak najbardziej zbliżony do oryginalnego. Jeśli mamy wątpliwości co do gatunku, najlepiej jest się skonsultować z fachowcem w stolarni/sklepie, w którym będziemy zaopatrywać się w odpowiednie materiały, czyli klej i fornir (najlepiej jest zrobić zdjęcie mebla lub jeśli składa się z elementów to zabrać ze sobą jeden np szufladkę). czytaj dalej…


  4. Wzorzyste forniry na meblach Art Deco

    Sierpień 14, 2013 by Aneta

    Meble w stylu Art Deco można lubić za oryginalność, uniwersalny ponadczasowy charakter i funkcjonalność lub odwrotnie, nie przepadać za nimi przez ich masywność, często ciężką geometryczną formę i ubogość zdobień. Całej ‚prostocie’ stylu z pewnością jednak nie nie można zarzucić braku dekoracyjności samego forniru, którym pokrywane były meble. To właśnie wzorzystą okleinę – najczęściej orzechową – uznaje się za najważniejszy element dekoracyjny stylu z lat 30-tych. Doskonale dobrany i ułożony fornir, czesto składany z kilku liści, tak by na płaszczyźnie finezyjne usłojenie stworzyło oryginalny i niepowtarzalny wzór, w połączeniu z charakterystyczną dla okresu międzywojennego geometryczną (często zaobloną) formą, prezentuje się elegancko i szlachetnie. Najlepiej widać to na oryginalnie zachowanych stołach i stolikach, które często proste w swoich projektach, zachwycają właśnie pięknie wykończonym blatem. Dodatkowo jesli mebel taki przejdzie dobrą renowację i wzorzysty, ale przez lata spłowiały już fornir, po oczyszczeniu pokryty zostanie ładnie wypracowaną politurą szelakową, to uwydatni nam wtedy na nowo swój niepowtarzalny ciepły kolor i  bogactwo swego szlachetnego usłojenia.

    SONY DSCSONY DSCSONY DSCSONY DSCSONY DSC SONY DSCIMG_3732IMG_3743

    Tak jak ludwiki czy eklektyki znane są ze względu na swoją snycerkę, toczenia i krzywizny, tak sprzęty art decowskie zyskały szeroki uznanie właśnie dzięki prostym, geometrycznym kształtom i wzorzyście ułożonym fornirom. Warto więc kupując meble właśnie w tym stylu (czy te z lat 20/30-tych, czy już wykonane w latach powojennych) zwracać szczególną uwagę na oryginalną okleinę. Ta zachowana w dobrym stanie (z ew niewielkimi ubytkami) będzie niewątpliwie największą ozdobą mebla. Stary fornir jest niepowtarzalny zarówno pod względem oryginalnego usłojenia, jak i szlachetnego koloru. Przez lata oddziaływało na niego wiele innych czynników związanych z eksploatacją mebla (światło słoneczne, wilgotność powietrza itp.), postarzenie więc nowo położonej okleiny, nawet takiej z pięknie ułożonym usłojeniem, będzie dość trudne i nie odda nam w pełni naturalnego, wypracowanego przez lata uroku starej oryginalnej okleiny. czytaj dalej…


  5. Fornir czeczotowy (czeczota)

    Lipiec 13, 2013 by Aneta

    Czeczota to drewno o bardzo dekoracyjnym rysunku słoi, który powstaje na skutek chorobliwych zmian wynikających z działania grzybów i bakterii powodujących miejscowe zniekształcenia, obrzęki oraz uszkodzenia korzeni i pnia drzewa (może się również pojawić w wyniku mechanicznego uszkodzenia). Czeczota nie jest więc konkretnym gatunek drewna a wynikiem choroby, która może dotyczyć wielu gatunków drzew.

    Fornir czeczotowy cięty z tak zmienionego drzewa będzie miał więc zmieniony naturalny rysunek słoi, najczęściej w postaci ciemnych i jasnych oczek, plamek, żyłek i drobnych sęczków otoczonych splątanymi włóknami drewna. Wszystko to będzie wynikiem wspomnianej choroby jaka zaatakowała drzewo. Z uwagi na bardzo charakterystyczny i mocno dekoracyjny wzór, fornir czeczotkowy był i jest materiałem dość drogim i cenionym, zwłaszcza w produkcji mebli i sprzętów dekoracyjnych. Jest jednak też przy tym dość trudny zarówno w obróbce, jak i w jego wykończeniu czy późniejszej renowacji (dziesiątki spękań i sęczków dają się we znaki konserwatorom).

    * Biurko Art Deco z lat 30-tych XXw. – fornir orzech czeczota, zwany też często orzechem korzennym (drewno wykończone politurą szelakową)Desktop1

    Czeczota błędnie utożsamiana jest tylko z brzozą, bo choć najczęściej spotykana właśnie w tym gatunku oraz drzewie topoli (oba gatunki chorobowo zmienione są do siebie bardzo podobne), występuje ona również w szlachetnym drewnie orzecha, jesionu, wiązu, kasztana czy klonu/jaworu (dwa ostatnie nazywane są często ptasimi lub pawimi oczkami). W odmianie brzozy karelskiej, bardzo popularnej i cenionej w meblarstwie dawnym za oryginalny ciemno-plamkowany rysunek, czeczotowatość jest wadą dziedziczną, dzięki czemu była i jest ona nadal uprawiana także na plantacjach (stąd największy jej właśnie wybór). Rzadko spotykana jest czeczota dębowa, bo o ile współcześnie wszystko jest możliwe ‚do zrobienia’, to jeśli chodzi o dawne meble, spotkanie konstrukcji w okleinie dębowej czeczotowej, czy nawet mocno sęcznej, jest faktycznie nie często spotykane…

    Przykłady fornirów brzozy i topoli zmienionych chorobą czeczotowatości:

    Brzoza karelska

    D5003369-B758-49B4-813D-E1905868D263

    Topola czeczota

    305F244A-36A9-4C92-8C06-769FCC0DD391 czytaj dalej…