Instagram RSS Feed

Posts Tagged ‘fornirowanie’

  1. Rodzaje fornirów

    Czerwiec 10, 2014 by Aneta

    Fornir, czyli cienkie arkusze czystego, naturalnego drewna naklejane na powierzchnie mebla wykonanego z mniej wyszukanych gatunków drewna (najczęściej sosny czy świerku) w celu jego uszlachetnienia i podniesienia jego dekoracyjnej wartości. Nowe forniry, cięte już maszynowo, mają zazwyczaj ok 1,5mm grubości, choć występują też i w grubszej wersji ok 5mm nazywanej wtedy potocznie obłogiem (obłóg). Sztuka fornirowania znana jest od kilkuset lat, choć prawdziwa moda na meble wykonane właśnie w taki sposób pojawiła się w Europie na przełomie XVII i XVIII wieku.

    SONY DSCIMG_9113

    Fornirów, tak jak i gatunków drzew, jest całe mnóstwo. Samego orzecha czy mahoniu jest kilkadziesiąt, jeśli nie kilkaset odmian. Czasem ciężko jest więc na pierwszy rzut oka rozpoznać nazwę tego który widnieje na meblu, zwłaszcza kiedy powierzchnia z racji wieku jest już mocno spłowiałe, było w przeszłości bejcowane (zmieniono jego naturalny kolor) a po latach przykryte jest jest dodatkowo grubą warstwą kurzu i brudu. W meblarstwie dawnym rodzaje użytych fornirów często się jednak powtarzają, stąd też praca przy renowacji odbywa się zazwyczaj przy zastosowaniu tych kilku najpopularniejszych. Poniżej mała podpowiedź nazw fornirów najczęściej spotykanych, którymi mogą być obłożone są nasze wiekowe sprzęty. czytaj dalej…


  2. Klej stolarski ‚perełka’

    Maj 28, 2014 by Aneta

    Przy renowacji mebli dawnych, tj. wytworzonych przed II wojną św., zaleca się stosowanie naturalnego kleju zwierzęcego kostnego&skórnego tzw. perełki, którego używano w stolarstwie w przeszłości. Jak sama nazwa wskazuje, otrzymywany jest z kości lub skór zwierzęcych (bydlęcych) i występuje w postaci żółtych, jasnych perełek. Używa się go wyłącznie w formie rozpuszczonej na gorąco, najczęściej przy fornirowaniu czy uzupełnianiu okleiny (wstawki). Razem z klasycznym klejem białym typu wikol, jest najpopularniejszym klejem stolarskim.

    Ostatnio zaktualizowane37

    Przepis na przygotowanie kleju kostnego:

    1. Perełki kleju wsypujemy do pojemnika/kubka i zalewamy wodą, tak jak byśmy chcieli namoczyć kasze lub ryż  (wody wlewamy tyle, by zakryła klej). Odstawiamy na 2-3 godziny w czasie których granulki kleju wchłoną wodę i napęcznieją. Raz na jakiś czas mieszamy, by klej się nie zbił. czytaj dalej…


  3. Uzupełnienie forniru (wstawka z okleiny)

    Maj 15, 2014 by Aneta

    Paski forniru na cardze czy rantach, zasłaniające drewno konstrukcyjne, są zazwyczaj elementem, który najczęściej się odkleja i ulega wyszczypaniom w trakcie użytkowania mebla. Tak też się i stało w moim art-decowskim krześle, które pokryte w całości charakterystycznym dla tego stylu fornirem orzechowym, uległo małemu uszkodzeniu.

    Naprawa takiego ubytku nie powinna sprawić nam kłopotu. Jeśli jest niewielki  to możemy próbować go zasłonić odpowiednią szpachlówką/kitem do drewna (szpachlowanie), przy większych uszkodzeniach powinniśmy już jednak zrobić odpowiednią wstawkę z kawałka forniru, która (w odróżnieniu od szpachli) ładnie skomponuje się z całością i nie będzie rzucać się w oczy.Ostatnio zaktualizowane21

    Pierwszym krokiem przed przystąpieniem do prac jest określenie rodzaju forniru jakim jest pokryty nasz mebel. Rozpoznanie gatunku drewna pozwoli na dobranie kawałka forniru z odpowiednim wzorem i kolorem, ten bowiem powinien być jak najbardziej zbliżony do oryginalnego. Jeśli mamy wątpliwości co do gatunku, najlepiej jest się skonsultować z fachowcem w stolarni/sklepie, w którym będziemy zaopatrywać się w odpowiednie materiały, czyli klej i fornir (najlepiej jest zrobić zdjęcie mebla lub jeśli składa się z elementów to zabrać ze sobą jeden np szufladkę). czytaj dalej…


  4. Wzorzyste forniry na meblach Art Deco

    Sierpień 14, 2013 by Aneta

    Meble w stylu Art Deco – można je lubić za oryginalność, uniwersalny ponadczasowy charakter i funkcjonalność lub odwrotnie, nie przepadać za nimi przez ich masywność, często ciężką geometryczną formę i ubogość zdobień. Całej ‚prostocie’ stylu z pewnością jednak nie nie można zarzucić braku dekoracyjności samego forniru, którym pokrywane były meble. To właśnie wzorzystą okleinę – najczęściej orzechową – uznaje się za najważniejszy element dekoracyjny stylu z lat 30-tych. Doskonale dobrany i ułożony fornir, czesto składany z kilku liści, tak by na płaszczyźnie finezyjne usłojenie stworzyło oryginalny i niepowtarzalny wzór, w połączeniu z charakterystyczną dla okresu międzywojennego geometryczną (często zaobloną) formą, prezentuje się elegancko i szlachetnie. Najlepiej widać to na oryginalnie zachowanych stołach i stolikach, które często proste w swoich projektach, zachwycają właśnie pięknie wykończonym blatem. Dodatkowo jesli mebel taki przejdzie dobrą renowację i wzorzysty, ale przez lata spłowiały już fornir, po oczyszczeniu pokryty zostanie ładnie wypracowaną politurą szelakową, to uwydatni nam wtedy na nowo swój niepowtarzalny ciepły kolor i  bogactwo swego szlachetnego usłojenia.

    SONY DSCSONY DSCSONY DSCSONY DSCSONY DSC SONY DSCIMG_3732IMG_3743

    Tak jak ludwiki czy eklektyki znane są ze względu na swoją snycerkę, toczenia i krzywizny, tak sprzęty art decowskie zyskały szeroki uznanie właśnie dzięki prostym, geometrycznym kształtom i wzorzyście ułożonym fornirom. Warto więc kupując meble właśnie w tym stylu (czy te z lat 20/30-tych, czy już wykonane w latach powojennych) zwracać szczególną uwagę na oryginalną okleinę. Ta zachowana w dobrym stanie (z ew niewielkimi ubytkami) będzie niewątpliwie największą ozdobą mebla. Stary fornir jest niepowtarzalny zarówno pod względem oryginalnego usłojenia, jak i szlachetnego koloru. Przez lata oddziaływało na niego wiele innych czynników związanych z eksploatacją mebla (światło słoneczne, wilgotność powietrza itp.), postarzenie więc nowo położonej okleiny, nawet takiej z pięknie ułożonym usłojeniem, będzie dość trudne i nie odda nam w pełni naturalnego, wypracowanego przez lata uroku starej oryginalnej okleiny. czytaj dalej…


  5. Szpachlowanie pyłem drzewnym

    Kwiecień 27, 2013 by Aneta

    Jedna z najstarszych a zarazem najprostszych metod szpachlowania jakiej używali kiedyś stolarze meblowi. Przydatna na przy każdej niemal renowacji, zwłaszcza gdy czyścimy drewno do surowego ze starych powłok. Wystarczy bowiem zmieszać pył drzewny (najlepiej z drewna jakie będziemy uzupełniać) z klejem stolarskim. Sam pył uzyskamy przy szlifowaniu i czyszczeniu drewna papierem lub szlifierką (zazwyczaj jest go na tym etapie całe mnóstwo…:)

    Najlepiej zebrać go wtedy na czystą kartkę czy deseczkę, ew oczyścić z kawałków drzazg czy innych śmieci (powinien mieć konsystencję mąki) i połączyć z którymś ze stolarskich klei np.:

    – skórno-kostnym gorącym tzw. perełką – dodatek tego kleju gwarantuje dobrą przyczepność i sprężystość Klej typu perełka + pył drzewny + bejca torfowa

    – lub białym typu wikol/rakol, który jest zdecydowanie bardziej dostępny i w odróżnieniu od perełki nie wymaga wcześniejszego przygotowania (kupujemy gotowy już produkt) klej typu wikol

    Tak przygotowaną szpachlę możemy jeszcze w razie potrzeby dobarwić bejcą w proszku lub skoncentrowaną w płynie (bo po wyschnięciu sama masa będzie jaśniejsza) i po dokładnym wymieszaniu szpachelką lub nożem aplikować w szczeliny i ubytki. czytaj dalej…