Instagram RSS Feed

Posts Tagged ‘politura’

  1. Pielęgnacja mebli politurowanych

    Listopad 24, 2010 by Aneta

    Tak jak pisałam wcześniej, politura jest powłoką bardzo szlachetną, ale niestety dość wrażliwą na niektóre czynniki: alkohol, wysoką temperaturę oraz wilgoć. Oznacza to, że nie powinno się politurowanego mebla* stawiać bezpośrednio przy grzejnikach czy kominkach a na jego powierzchni pozostawiać mokrych i gorących przedmiotów. Filiżanki, szklanki, talerze czy inne naczynia powinny być stawiane zawsze na podkładkach np. korkowych lub słomianych (dawne serwisy i komplety obiadowe miały na swoim wyposażeniu dodatkowe podstawki). Nie polecam serwetek, przynajmniej do mebli które są świeżo po renowacji kiedy to politura nie jest jeszcze do końca utwardzona. Może bowiem zdarzyć się tak, że pod wpływem temperatury stawianego naczynia, tkanina odbije się nam na powierzchni.

    Podobnie jest z alkoholem. Politura której składnikiem jest spirytus, wchodzi z nim w reakcję, dlatego jest tak podatna na rozpuszczanie. Kieliszki czy szklanki z alkoholem mogące powodować pojawienie się plam, nie powinny więc stać bezpośrednio na wypolerowanym blacie. Często przy meblach jadalniano – salonowych: bufetach, kredensach czy pomocnikach, spotykamy ukryte pod blatem wysuwane, najczęściej kamienne blaciki. Tzw. szyberki, spełniały właśnie funkcję dodatkowych podstawek pod naczynia, chroniąc tym samym eksponowaną na co dzień powierzchnię głównego blatu. Najczęściej jednak użytkownicy o tym zapominali:)  Meble które widuję mają szyberki w stanie wręcz idealnym, za to ozdobny blat jest dość mocno podniszczony…

    Jednak jeśli powstaną już przebarwienia, to konserwator mebli może je usunąć ponownie spolerowując powierzchnię drewna (czasami wymaga to głębszego przeszlifowania). Wiąże się to jednak z oddaniem mebla do pracowni renowacji. Gdy uszkodzenia nie są duże, możemy spróbować usunąć je sami. Na rynku pojawiło się sporo nowych środków nie tylko do pielęgnacji mebli dawnych, ale też do domowych poprawek. Polecam odwiedzenie sklepu z artykułami dla konserwatorów i artystów lub większego marketu budowlanego, gdzie z pewnością znajdziemy podstawowe preparaty.

    Do pielęgnacji nie polecam używania dostępnych na rynku środków przeciw kurzowi (mleczek, spray i innych tego typu). Zawierają one zbyt dużo chemicznych składników, które nie zawsze dobrze reagują z politurowaną (czy woskowaną) powierzchnią. Poza tym potrafią wnikać w pory, pozostawiając z czasem mleczną, mglistą poświatę (dotyczy to zwłaszcza drewna dębowego i jesionowego). Najlepiej więc odkurzać mebel tylko suchą szmatką, od czasu do czasu konserwując go specjalistycznym płynem na bazie olejku (płyny do ożywiania powierzchni mebli politurowanych)**, który wnikając w głąb nie tylko delikatnie go nabłyszczy, ale i zaimpregnuje. Tak pielęgnowane i konserwowane meble będą mniej podatne na rozsychanie i wchłanianie wilgoci, co pozwoli im służyć przez kolejne lata.

    *uwaga ta dotyczy wszystkich dawnych mebli, których konstrukcja pod wpływem wysokiej lub bardzo zmiennej temperatury może ulegać rozsychaniom.

    **zbyt częste i nadmierne natłuszczanie rożnego rodzaju olejkami spowoduje lepienie się  i jeszcze większe brudzenie powierzchni.


  2. Szelak i politura

    Listopad 23, 2010 by Aneta

    Szelak – to forma żywicy organicznej zwanej gumilaką wytwarzana przez owady żyjące w Tajlandii, Indiach, Indonezji i Wietnamie: owady zwane czerwcami (czerw lakowy Tachurdia lacca Kerr) odżywiają się sokiem wysysanym spod kory tropikalnych drzew (z rodziny Euphorbiaceae i ficusowatych) i produkują substancję (na zasadzie śliny) tworząc w ten sposób pancerzyki dla ochrony swoich larw i oblepiając w ten sposób całe gałęzie drzew na których żerują.

    Stanisław Proszyk w „Technologia tworzyw drzewnych” tak opisuje szelak „…produkt oczyszczania i przerobu gumilaki… Ciecz wyciekająca z nakłutych roślin krzepnie na powietrzu, tworząc z wydzielinami mszyc i zalanymi owadami stwardniałe bryłki”.

    Szelak w wersji nieoczyszczonej jest więc w pierwszej formie żywiczną mieszanką szczątków owadów, kawałków kory i innych zanieczyszczeń, które zbierane i poddawane dalszej obróbce, m.in. oczyszczaniu i namaczaniu w wodzie by pozbyć się zbędnych substancji, tworzą w końcowej fazie formę cieniutkich płatków całkowicie rozpuszczalnych w alkoholu etylowym.

    W zależności od rodzaju drzewa szelak i zawartości naturalnego barwnika zwanego erytrolakcyna, jest różnego zabarwienia, od blado żółtego do ciemno rubinowy.

    Do produkcji politury stosowanej przy wykańczaniu powierzchni mebli używane są cztery podstawowe kolory szelaku, występujące w wersji czystej, pozbawionej nadmiaru naturalnego wosku tzw. szelak odwoskowiony lub naturalnej z woskiem tzw. szelak nieodwoskowiony.

    Rodzaje szelaku z uwagi na ich barwę:

    • sonne nazywany bielony* (praktycznie bezbarwny i najwyżej ceniony)
    • lemon (żółty odcień)
    • orange (ciemniejszy, pomarańczowy odcień – szelak najbardziej popularny)
    • rubin ( rubinowo-bordowy odcień)

    * w sklepach konserwatorskich można jeszcze spotkać szelak wybielony chlorem, który będzie miała najczystszą i najjaśniejszą barwę po rozpuszczeniu w alkoholu. 

    szelak rubin*szelak indyjski rubin

    szelak lemon*szelak indyjski orange

    zbite płatki szelaku*zbite grudki rożnych płatków szelaku

    Politura – to roztwór szelaku i czystego wysoko% alkoholu używany do wykańczania oraz konserwacji powierzchni drewnianych. Dobrze położona politura stworzy finalnie na powierzchni mebla piękny i szlachetny wysoki połysk, nieporównywalny do nawet najlepszej klasy lakierów. Mimo, iż politura ma swój kolor to nie ma ona właściwości barwiących tak jak bejca czy wosk barwiący. Nakładana wielokrotnie wydobywa i podbija tylko naturalny kolor drewna oraz podkreśla jego usłojenie. W zależności od rodzaju drewna, ale także stylu mebla, politurę nakłada się (w odstępach czasowych) od kilkudziesięciu do nawet kilkuset cienkich warstw. Nie przesadzone bywają więc informacje, że dobrze zapoliturowany ‚antyczny’ mebel może mieć położonych nawet i dwieście warstw politury:)

    Nie ma jednolitego przepisu na sporządzenie politury czy też jasno podanych proporcji ile wagowo płatków szelaku ma być rozpuszczonych w spirytusie. Ilu konserwatorów, tyle też technik:) Doświadczony stolarz czy politurownik przeważnie rozpuszcza szelak na oko. Zazwyczaj przyrządza się tzw. bazę, czyli mocną i gęstą politurą, z której później, poprzez dolewanie spirytusu, uzyskuje się odpowiednie do pracy stężenie roztworu (w zależności od etapu i sposobu polerowania, ale też i gatunku i rodzaju drewna). Najczęściej przy wykańczaniu mebla stolarze/politurownicy używają 3-4 stężeń politury. W zależności od rodzaju i koloru szelaku, możemy mieć politurę czystszą i pozbawioną wszelkich osadów tzw. politurę z szelaku odwoskiwionego oraz politurę z szelaku nieodwoskowionego (czyli z większą zawartością naturalnego wosku, miększą).

      SONY DSC*trzy kolory politury lemon/orange/ rubin

    SONY DSC

    * politura w trakcie rozpuszczania (szelak indyjski orange)

    SONY DSC

    67302F6F-6B4C-4911-851E-25CAD7C62277


  3. Politura i sztuka politurowania (słowo wstępu)

    Listopad 19, 2010 by Aneta

    Politurowanie to jedna z wielu technik wykańczania drewna, kojarzona głównie ze stylowymi meblami dawnymi, meblami z minionych epok. Polega na wielokrotnym nakładaniu na powierzchnię drewna roztworu politury, czyli płatków szelaku rozpuszczonych w wysokoprocentowym, czystym alkoholu. 

    Politurowanie jest sztuką szlachetną i bardzo cenioną, bo wykonywaną od wielu już pokoleń niezmiennie według tych samych zasad – od początku do końca wyłącznie ręcznie. Politura nakładana tamponem ma bardzo wysoką jakość. Nadaje powierzchni drewna niezwykle gładkie, efektowne wykończenie z wysokim połyskiem (z racji swojej żywiczności przy okazji szlachetnie je konserwuje), wydobywając jednocześnie piękno usłojenia i naturalną barwę. Nakładanie politury to jednak cała nauka i wiele godzin praktyki. Dobre i poprawne położenie politury na mebel wymaga wprawy i znajomości tematu. 

    Niewątpliwą zaletą politury szelakowej jest jej odwracalność tj. w przeciwieństwie do lakierów, można ją bez problemu usunąć i wyczyścić (zmyć) oraz wielokrotnie odświeżać matując powierzchnię i dokładając kolejne nowe warstwy. Minusem mebli pokrytych politurą jest ich wrażliwość na wodę oraz alkohol i gorące.

    image

    W stolarstwie europejskim technika politurowania znana jest od końca XVI wieku, kiedy to zaczęto sprowadzać z Indii podstawowy składnik politury – szelak (choć jeszcze w XVIII wieku meble były głównie olejowane/pokostowane i woskowane). Od tego czasu politura stała się niezastąpioną częścią procesu wytwarzania mebli stylowych oraz ich późniejszej renowacji. Swoją największą popularność zdobyła na początku XIX wieku, (przyjmuje się, że od 1820 roku) kiedy to stolarze/ebeniści zaczęli właśnie tą techniką wykańczać meble stylowe.  Od zawsze należała do towarów luksusowych i nigdy nie była tanim produktem, stąd też, z racji swojej ceny, była zarezerwowana głównie dla stolarzy miejskich i większych manufaktur meblowych.

    Szelak to żywica organiczna wytwarzana przez owady żyjące w Tajlandii i Indiach (owady zwane czerwcami odżywiają się sokiem wysysanym spod kory drzew (figowców) i produkują substancję (na zasadzie śliny:) – szelak – tworząc w ten sposób pancerzyki dla ochrony swoich larw i oblepiając w ten sposób całe gałęzie drzew na których żerują. Szelak w wersji nieoczyszczonej jest więc w pierwszej formie żywiczną mieszanką szczątków owadów, kawałków kory i innych zanieczyszczeń, które zbierane i poddawane dalszej obróbce (m.in. oczyszczaniu i namaczaniu) tworzą w końcowej fazie formę cieniutkich płatków całkowicie rozpuszczalnych w spirytusie. 

    W zależności od rodzaju drzewa szelak jest różnego zabarwienia, od żółtego do ciemno brązowy, choć tu informacje nie są do końca ścisłe. Mówi o podstawowej barwie rubinowej, z której poprzez odbarwianie pozyskuje się wspomniane pozostałe odcienie.

    Do produkcji politury używane są cztery podstawowe kolory szelaku, występujące w wersji czystej, pozbawionej nadmiaru naturalnego wosku tzw. szelak odwoskowiony lub naturalnej z woskiem tzw. szelak nieodwoskowiony.

    Rodzaje szelaku z uwagi na ich barwę:

    • sonne nazywany bielony* (praktycznie bezbarwny i najwyżej ceniony)
    • lemon (żółty odcień)
    • orange (ciemniejszy, pomarańczowy odcień – szelak najbardziej popularny)
    • rubin ( rubinowo-bordowy odcień)

    * w sklepach konserwatorskich można jeszcze spotkać szelak wybielony chlorem, który będzie miała najczystszą i najjaśniejszą barwę po rozpuszczeniu w alkoholu. 

    Technika kładzenie politury na drewno jest chyba najtrudniejszą częścią wykańczania mebla. Wymaga bardzo dużego doświadczenia, wiedzy oraz wprawy.  Tak jak w przypadku fornirowania, jest bardzo pracochłonna, ale przede wszystkim czasochłonna. Składa się z kilku etapów, które należy wykonać z nieskazitelną precyzją. Praktycznie każdy ruch wykonany na meblu ma wpływ na efekt końcowy spolerowanej powierzchni, na której widoczne pozostaną wszelkie niedociągnięcia i niedopracowania, także te wynikające z początkowych prac przygotowujących mebel. W zależności od etapu polerowania, używa się różnej procentowo politury – od najmocniejszej w początkowej fazie tzw. gruntowania drewna, po najsłabszą w ostatnich pociągnięciach gąbką, kiedy to praktycznie usuwa się już tylko nadmiar oleju pozostałego na polerowanej powierzchni. 

    3ECF0B89-CC2E-4E11-8BD1-A799380AED6D

    Niekwestionowaną zasadą jest nakładanie politury wyłącznie za pomocą gąbki (tamponu), czyli kłębka waty zawiniętego w czystą bawełnianą szmatkę. Oczywiście dopuszczalne jest używanie pędzelków, np. do rzeźb czy retuszu małych elementów, czasem też przy pierwszym gruntowaniu np. krzeseł wykonanych w całości z litego niefornirowanego drewna. Każdy późniejszy etap polerowania, łącznie z malowaniem takich elementów jak nogi, półki, wewnętrzna (widoczna) strona pleców mebla itp., odbywa się już tylko przez ręczne nakładanie politury tamponem.

    politurowanie blatu stołu eklektycznego w okleinie orzechowej

    Istnieje tak wiele ważnych i istotnych zasad kładzenia politury, że nie sposób umieścić je wszystkie za jednym razem. Z pewnością nie da się też nauczyć politurowania z książki, bo nawet najlepsze wskazówki nie zastąpią praktyki. Nakładanie politury to bowiem cała nauka i wielogodzinne ćwiczenia. To jak i ile nałożyć politury na mebel zależy w dużej mierze od gatunku i rodzaju drewna oraz konstrukcji i stylu w jakim został wykonany. Inaczej polituruje się meble z drewna typu sosna, brzoza, buczyna czy dąb, te bowiem, z racji swoje małej dekoracyjności, a w przypadku dębiny i porowatości, nie wymagają zacierania porów i wypolerowania na wysoki połysk (tanie meble wykonywane z drewna iglastego nigdy nie były przeznaczone pod wykończenie politurą). Inaczej zaś polituruje się meble fornirowane dekoracyjnym i wzorzystym orzechem czy mahoniem – te wymagają już bowiem profesjonalnego zapoliturowania z tzw. zacieraniem porów, czyli wypełnieniem politurą wszystkich porów drewna, by uzyskać finalnie idealnie gładką powierzchnię. 

    Mając to wszystko na uwadze wyróżnia się cztery podstawowe etapy profesjonalnego politurowania:

    1. przygotowanie drewna do politurowania (oczyszczenie/odpylenie powierzchni) i wstępne gruntowanie politurą
    2. zacieranie porów drewna przy pomocy pumeksu (politura plus pumeks)
    3. przegrunt, czyli dokładanie politury z użyciem kilku kropel oleju do politurowania,  który pomaga ‚pracować’ gąbce
    4. wykończenie, czyli usunięcie tzw ‚spalenie’ nadmiaru oleju i wypolerowanie powierzchni. 

    imageimage

    *Stolik Halabala. lata 40-50-te XXw., drewno bukowe (nogi) i okleina orzech (blat). Dwa podobne egzemplarze – jeden przed renowacją, drugi już po renowacji i wykończeniu politurą szelakową.

    ***

    politurowanie (i matowienie) blatu eklektycznego biureczka


    11111155_849174145170617_5999034004039114965_oimageimageimage

    imageimage
    imageimageimageimageimage

    (!) Historia politurowania sięga aż do Starożytnej Grecji, gdzie mistrzowie stolarstwa doskonale opanowali wykańczanie powierzchni mebli politurami.