Warsztaty renowacji mebli, nauki politurowania i fornirowania 2026 (sesja wiosenna)

Zapraszam serdecznie na WARSZTATY do Pracowni Renowacji Mebli w Warszawie.

Do wyboru:

ZAJĘCIA WEEKENDOWE sobota & niedziela

„RENOWACJA WŁASNEGO MEBLA”


ZAJĘCIA POPOŁUDNIOWE od poniedziałku do czwartku

„NAPRAWIANIE MEBLI FORNIROWANYCH I PODSTAWY RĘCZNEGO FORNIROWANIA”


ZAJĘCIA POPOŁUDNIOWE od poniedziałku do czwartku

„NAUKA TRADYCYJNEGO POLITUROWANIA”

***

Zajęcia dedykowane są przede wszystkim dla osób początkujących, bez doświadczenia w pracy przy renowacji mebli oraz dla wszystkich osób  – pań i panów (wiek nie gra roli) – lubiących dawne meble i pracę z drewnem.

Warsztaty odbywają się w Warszawie, w renomowanej Pracowni Renowacji Mebli & Galerii sztuki „Stara Praga” (istniejącej nieprzerwanie od 1981r.) na Starej Pradze, w której na co dzień pracuję.

AKTUALNY GRAFIK WARSZTATÓW:

marzec – kwiecień 2026

„RENOWACJA WŁASNEGO MEBLA”

  • 18 – 19 kwietnia (sobota-niedziela)
  • 16 – 17 maja (sobota-niedziela)

„NAPRAWIANIE MEBLI FORNIROWANYCH I PODSTAWY RĘCZNEGO FORNIROWANIA”

  • 16 – 19 marca (poniedziałek – czwartek)

‚NAUKA POLITUROWANIA MEBLI – WARSZTATY POPOŁUDNIOWE W TYGODNIU’ 

  • 20 – 23 kwietnia (poniedziałek – czwartek)

***

Informacje i zgłoszenia mailowo lub telefonicznie:

starychmebliczar@gmail.com

 22619-40-87 (w godz.9.00-18.00)

Warsztaty odbywają się cyklicznie, a ich terminy publikuję są z około 2-3 miesięcznym wyprzedzeniem (w przypadku braku dostępnych dat oznacza to, że kolejne terminy zostaną wkrótce udostępnione)

Zachęcam do kontaktu telefonicznego lub wysłania e-mail w celu otrzymywania bieżących informacji o nowych terminach zajęć.

Szczegóły  organizacyjne↓ 

1. WARSZTATY RENOWACJI MEBLI

– zajęcia weekendowe z podstaw klasycznej i tradycyjnej renowacji mebli

Uczestnik warsztatów przychodzi na zajęcia ze swoim niewielkich rozmiarów meblem typu krzesło, fotelik, stolik, szafka nocna, który podczas zajęć odnawia ucząc się tradycyjnego rzemiosła i sztuki konserwacji drewna

Na Warsztatach zapewnione są wszystkie podstawowe produkty do renowacji mebli jak politura, bejce, kleje, woski, papiery ścierne, zmywacze, szpachle, narzędzia stolarskie itd.. Do dyspozycji uczestników są też rękawiczki ochronne i fartuchy robocze.

zajęcia odbywają się w sobotę i niedzielę (jeden weekend) w godz. 9.00 – 15.00

koszt 990zł/os.… Read the rest

czytaj dalej...

Mit mebli kolbuszowskich – wystawa w Muzeum Zamkowym w Sandomierzu

Kolbuszowa już od końca XVII wieku pojawia się w źródłach jako miejsce aktywnego rzemiosła stolarskiego. Najlepiej udokumentowana produkcja meblarska związana z tym ośrodkiem przypada jednak na XVIII oraz pierwszą połowę XIX wieku. To właśnie z tego okresu pochodzą meble, które dziś określamy mianem „kolbuszowskich” – o prostych, skrzyniowych formach, starannym wykonaniu i charakterystycznej intarsji.

Skąd wzięła się legenda mebli kolbuszowskich?

Kluczową postacią dla ukształtowania pojęcia „mebli kolbuszowskich” był Stefan Siennicki. W okresie międzywojennym opracował on kanon tych wyrobów, który na długie lata wpłynął na sposób myślenia o polskim meblarstwie regionalnym. Jego badania trafiły nie tylko do środowiska naukowego, lecz także do muzeów, antykwariatów i prywatnych kolekcji.

Zainteresowanie regionalnym rzemiosłem nie było przypadkowe. Wpisywało się w szerszy nurt międzywojennych poszukiwań „stylu narodowego” oraz kulturowych korzeni polskiej tożsamości. To właśnie wtedy powstawały narracje, które dziś coraz częściej poddawane są krytycznej analizie.

Wystawa poświęcona meblom kolbuszowskim koncentruje się nie tylko na analizie formy, techniki i materiału, lecz także na szerszym fenomenie określonego sposobu myślenia o historii sztuki polskiej i rodzimego rzemiosła, ukształtowanego w dużej mierze pod wpływem idei patriotyzmu okresu międzywojennego.
To właśnie wówczas regionalne odmiany rzemiosła zaczęto postrzegać jako nośniki wartości narodowych i elementy budujące narrację o ciągłości kulturowej, co wpłynęło na sposób ich klasyfikowania, interpretowania i eksponowania. W tym kontekście meble kolbuszowskie funkcjonują nie tylko jako obiekty użytkowe o wysokich walorach artystycznych, lecz także jako świadectwo historycznego procesu kształtowania się kanonu „sztuki narodowej”. Taki kierunek interpretacji, podkreślający rolę międzywojennej refleksji patriotycznej w formowaniu narracji o polskim rzemiośle artystycznym, został wyraźnie zaakcentowany przez kuratora wystawy i zarazem dyrektora Muzeum Zamkowego w Sandomierzu, dr hab. Mikołaja Getkę-Keniga, prof. PAN (polecam podcast dostępny na stronie radia Tok.fm – link na końcu wpisu)

„Mit mebli kolbuszowskich” – wystawa, która stawia pytania
Read the rest
czytaj dalej...

„Meble drugiej połowy XIX i początku XX wieku” książka autorstwa Małgorzaty Korżel-Kraśnej

„Meble drugiej połowy XIX i początku XX wieku” autorstwa Małgorzaty Korżel-Kraśnej to publikacja towarzysząca wystawie „Plagiat wszech czasów. Historyzm w meblarstwie” prezentowanej w Muzeum Narodowym we Wrocławiu od 22 październik 2024 do 23 lutego 2025.

Katalog opracowany przez Małgorzatę Korżel-Kraśną zawiera szczegółowe opisy oraz zdjęcia mebli, ukazując ich stylistykę, techniki wykonania oraz kontekst historyczny. Część z nich zaprezentowała czasowa wystawa – ponad 200 zabytków, w tym ponad 100 różnych mebli i sprzętów, które można było podziwiać w salach wrocławskiego muzeum.

W książce, która jest obszernym, bardzo bogatym wydaniem, znajdziemy więc nie tylko ogrom wiedzy na temat poszczególnych mebli towarzyszących wystawie „Plagiat wszech czasów. Historyzm w meblarstwie”, ale także opisy stylów, które współistniały i wpływały na siebie w XIX i XX wieku, tworząc unikalne kombinacje w meblarstwie.

  • Neoklasycyzm – charakteryzujący się prostymi liniami i eleganckimi formami, często inspirowanymi starożytną Grecją i Rzymem
  • Romantyzm – meble w tym stylu często mają bogate zdobienia i nawiązują do natury, z wykorzystaniem organicznych kształtów
  • Neogotyk – styl inspirowany gotykiem, z elementami takimi jak ostrołuki i zdobienia przypominające architekturę katedr
  • Orientalizm – meble z wpływami kultury orientalnej, często z bogatymi ornamentami i egzotycznymi materiałami
  • Secesja – charakteryzująca się organicznymi kształtami i dekoracyjnymi detalami, które czerpią z natury.

Autorka publikacji zwraca szczególną uwagę na charakterystyczne dla wspomnianego okresu cechy stylistyczne, które odzwierciedlały zmiany w estetyce i funkcjonalności mebli, a które związane były z rosnącą industrializacją i zmieniającymi się potrzebami społeczeństwa.

Read the rest
czytaj dalej...

Renowacja kompletu polskich powojennych |(popularnych) krzeseł

Tak jak niejednokrotnie pisałam na swoim fb-instagram. profilu, krzesła są meblami, które z racji swojej funkcji, są najbardziej eksploatowanym sprzętem we wnętrzach i przez to też najszybciej ulegają uszkodzeniom. Jest przy nich niemal zawsze dużo pracy, wszelakiej i nierzadko wciąż zaskakującej jeśli chodzi o zakres. Naprawianie połączeń konstrukcyjnych, uzupełnianie ubytków drewna i okleiny, odtwarzanie snycerskich detali, fornirowanie, klejenie (jak i rozklejanie), sztukowanie, wzmacnianie, oczyszczanie… dużo prac stolarskich, ale i równie dużo prac wykończeniowych, w tym tapicerskich, które finalizują cały proces restauracji mebla.

Tych prac jest jeszcze więcej kiedy takie siedziska (krzesła, fotele, kanapy..) zostały wcześniej poddane połowicznym, domowym naprawom z wykorzystaniem gwoździ, wkrętów, kątowników i dużej ilości wszelkiego rodzaju kleju. Na pierwszy rzut oka taki obiekt nie budzi zupełnie podejrzeń. Prezentuje się przyzwoicie i stabilnie, co najwyżej powłoka wierzchnia wymaga 'odświeżenia”. Przy bliższych oględzinach wychodzą jednak różne smaczki konieczne do naprawy i poprawy. Komplet powojennych polskich krzeseł, który jest bohaterem niniejszego wpisu, jest tego dobrym przykładem.

Krzesła wyprodukowane zostały najprawdopodobniej w latach 50-tych XXw. w jakimś niewielkim polskim zakładzie stolarskim. Nie noszą na sobie niestety żadnej sygnatury, metryczki czy etykiety znamionowej. Są jednak dość powszechnie znane i często spotykane nie tylko w rodzinnych wnętrach, ale też i na różnego rodzaju portalach sprzedażowych. Model wzorowany jest na przedwojennych krzesłach 'art-decowskich’, ale z pewnością nie pochodzi z lat świetności tego zacnego stylu, czyli międzywojennych. Jest zdecydowanie bardziej uproszczony i wykonany już z dużo mniejszą starannością, zarówno jeśli chodzi o:

  • użyte drewno  – jest to najczęściej brzoza lub buczyna, nierzadko II klasy, ze skłonnościami do zasinień, spękań i innych 'ukrytych’ wad, stąd też koniecznie barwiona, fragmentarycznie i jednostronnie już tylko okleinowana orzechem na środkowych deskach oparciowych i czasem górnej (wąskiej) części oskrzyni okalającej poduszkę siedziska,  
  • konstrukcję, która jest dużo bardziej 'odchudzona’, przekroje ramiaków są mniejsze niż w egzemplarzach przedwojennych, wiązania tj czopy i gniazda wykonane są – delikatnie ujmując – z małą starannością i stolarskim dopasowaniem, całość nie ma przy tym żadnych dodatkowych wzmocnień, brak jest też łączyn miedzy nogami, które były pożądanym elementem wiążącym całość. 
Read the rest
czytaj dalej...

Słów kilka o klejeniu i rozklejaniu mebli

Klejenie drewna w dziedzinie renowacji to temat rzeka, podobnie z resztą jak w całym szerokopojętym stolarstwie. O klejeniu drewna można rozmawiać bez końca. Powstały o tym długie elaboraty, napisano dedykowane tylko temu procesowi książki i publikacje. Mój wpis jest więc tylko namiastką informacji opierającą się na warsztatowym doświadczeniu jakie mam w tym temacie i absolutnie nie wyczerpuje technik, produktów i patentów jakie możemy zastosować, nie wykraczając oczywiście poza zasady jakich trzyma się konserwacja i restauracja mebli dawnych. Zdaję sobie też sprawę, że wszystko co piszę na moim blogu obarczone jest swojego rodzaju błędem związanym z odległością i brakiem możliwości faktycznych wspólnych oględzin mebla, który czytelnik tych słów planuje wziąć na swój warsztat wdrażając renowacyjne porady jakie tu odnajduje;)

Przyznaję bez większego naciągania, że rzadko kiedy do Pracowni trafia mebel, który nie wymagałby 'jakiegoś’ klejenia’: czy to całej konstrukcji, poszczególnych podzespołów czy też pojedynczych elementy lub fragmentów. Rozchwiana noga krzesła, pęknięty blat, ubytek w elemencie, poluzowana listewka, oderwany dekor czy też odspojona, podniesiona okleina na blacie… wszystkie te uszkodzenia wymagają użycia kleju. Żadnego wbijania gwoździ, wkręcania wkrętów, montowania kątowników, które mają połapać i rzekomo wzmocnić konstrukcję (w krzesłach i fotelach bywają regularną zmorą) czy też innych wciąż stosowanych, domowych patentów, które zdecydowanie psują, uszkadzają drewno i są skuteczne tylko na krótką chwilę. Opanowanie techniki klejenia, znajomość podstawowych produktów i zasad jest więc niezbędna i konieczna w pracy z drewnem, zwłaszcza kiedy zajmujemy się naprawą i renowacją wiekowych, używanych mebli.

Nie mam jednego ulubionego i uniwersalnie stosowanego kleju. Ale nie pracuję też na jakiejś szerokiej gamie produktów. Do naprawiania mebli używam przede wszystkim dwóch:… Read the rest

czytaj dalej...

Renowacja pomalowanej nocnej szafki. Od czerni do naturalnego drewna

Ta niewielkich rozmiarów szafka nocna powstała najprawdopodniej w latach 50-tych XXw., trafiła do Pracowni wiosną zeszłego roku. Pokryta czarną, kryjącą powłoką, kryła ciekawe wykonanie zewnętrzne. Zamalowany mebel stanowi niemal zawsze swojeg rodzaju niewiadomą, często zamkniętą puszkę pandory, bo nie wiadomo po pierwsze, jakie drewno/okleina kryje się pod białą, czarną czy kolorową emalią, a po drugie dlaczego ktoś mebel zamalował.

Znane są mi przypadki, gdzie z uwagi na to, że mebel był poważnie uszkodzony i zniszczony, zakrycie go w całości farbą ratowało go przed 'piecem’ i dawało możliwość dalszego funkcjonowania w domowych czy warsztatowych wnętrzach. Malowanie, choć dla wielu miłośników dawnych mebli jest bardzo kontrowersyjnie, bo zakrywa cały urok drewnianej konstrukcji, to z drugiej strony, jeśli nie ma innego wyjścia czy możliwości na klasyczną renowację, często bardzo dobrze chroni całość przed ew uszkodzeniami. Tyczy się to zwłaszcza mebli, które w swym oryginalnym wydaniu trafiały do wilgotnej piwnicy, w której atakowane przed szkodniki i grzyby ulegały poważniejszym uszkodzeniom a często nieodwracalnej destrukcji.

Read the rest

czytaj dalej...

Stolik z lat 60-tych XXw. w nowym wydaniu… przygód ciąg dalszy

Ciąg dalszy historii polskiego stolik…
Orzechowy stolik – https://starychmebliczar.pl/2019/03/09/nowa-wersja-stolika-z-lat-60-tych-xxw/ dość szybko znalazł nowych właścicieli, co nie ukrywam, bardzo mnie wtenczas ucieszyło. Wbrew pozorom, w renowację tego niewielkiego, małowartościowego mebla włożyłam dużo 'poza lekcyjnego’ prywatnego czasu i nie mniej, potrzebującego ukojenia pracą, serca.

Ale wracając do historii… w miniony weekend, na wykładach szkolnych, mówiłam, że meble wykonane z płyty wiórowej są trudno naprawialne. Poważnych i mocno widocznych uszkodzeń płyty wiórowej praktycznie nie poddaje się renowacji, przede wszystkim z uwagi na jakość użytego surowca, ale często też i duże, nieopłacalne, koszta prac.

W życiu konserwatora&restauratora mebli zdarzają się jednak raz po raz różne nieoczywiste przypadki, czego przykładem jest historia tego polskiego stolika.

Niedługo po wykonanej przeze mnie renowacji, został niestety mocno uszkodzony podczas transportu. Wrócił więc do Pracowni w częściach. Pamiętam jak dostałam zdjęcia i wiadomość, że stolik został uszkodzony, byłam wtedy w szkole na zajęciach (100km od Pracowni). Oceniając stan mebla po zdjęciach podzieliłam się refleksją z moim rozmówcą, że chyba nie uda mi się go naprawić, za bardzo oberwał… Szkoda mi było wtedy i stolika, i własnej fakultatywnej pracy.

Diagnoza po powrocie do Pracowni: połamana konstrukcja, na szczęście bez złamań otwartych, ale za to z poważnie uszkodzonymi narożnikami oklinowanej orzechem płyty wiórowej (trzema z czterech). Zalecenie by uratować. Ale jak naprawić 'pogniecioną’ wiórówkę?… Read the rest

czytaj dalej...

Renowacja polskiego stolika RTV 640-B

Na pytanie jaki mebel jest najczęściej odnawianym obiektem na weekendowych warsztatach renowacji mebli, które organizuję w Pracowni, mogę śmiało odpowiedzieć, że to ten oto stolik.

Stolik radiowo-telewizyjny o fabrycznej sygnaturze 640-B produkowany był w latach 50/60-tych XXw. przez Przedsiębiorstwo Obróbki Drzewa Nr 7 w Koronowie (współpracowało ono z sąsiadującym więzieniem, stąd częste przywoływanie stolika jako wyrobu współtworzonego przez osadzonych).

Mebel o bardzo uniwersalnym i ponadczasowym wyglądzie, odnawiany na wszelakie sposoby. Ja najczęściej pozostawiam go w klasycznej, czyli transparentnej wersji jeśli chodzi o rysunek drewna. Egzemplarze fornirowane orzechem przeważnie nie wymagają żadnej ingerencji jeśli chodzi o barwę. Te okleinowane dębiną czy jesionem czasem bejcuję na ciemniejszą, rustykalną barwę, wszystko zależy od stanu drewna i oczekiwań właściciela. Jeśli tylko stolik nie wymaga dużych napraw okleiny, poszczególne elementy są spójne i nieponiszczone a do tego rysunek drewna jest ładny, to pozostawiam go w naturalnym stanie. Zabezpieczam go oczywiście finalną powłoką – w zależności od potrzeb – politurą szelakową, lakierem lub twardym woskiem. Niepozorny wygląd stolika może sugerować, że pracy przy jego renowacji będzie niewiele, ale kto odnawiał ten wie, że potrafi to być niezła puszka pandory.

Stolik wyposażony w dwa blaty i dwie szuflady występuje najczęściej w wersji fornirowanej okleiną dębową, jesionową lub orzechową, z czego tych dwóch pierwszych jest na rynku najwiecej (konstrukcja to drewno iglaste i sklejka, choć zdarzyły mi się też te stolik w całości wykonane z masywu dębowego).… Read the rest

czytaj dalej...

O meblach z XV-XIX wieku. Książki Małgorzaty Korżel-Kraśnej

Trzy pięknie wydane katalogi dla miłośników dawnych mebli prezentujące historię meblarstwa europejskiego od czasów średniowiecza po wiek XIX. Wszystkie autorstwa pani Małgorzaty Korżel-Kraśnej, historyk sztuki, kustosz i kurator z Muzeum Narodowego we Wrocławiu, wybitnej specjalistki meblarstwa zabytkowego, której publikacje niejednokrotnie prezentowałam już na blogu. Trzystustronicowe publikacje świetnie obrazują rozwój meblarstwa na przestrzeni wieków podkreślając jednocześnie stolarski kunszt rzemiosła artystycznego.

Każda z książek bogato ilustrowana, z licznymi zdjęciami zabytków i ich szczegółowych fragmentów, ze świetnym tekstem opisującym architekturę wnętrz i ewolucję mebli skrzyniowych oraz szkieletowych, ale także przedstawiającym rozwój nowych typów sprzętów jak i używanych w danym czasie materiałów oraz technik. Jak dla mnie to genialna skarbnica szczegółowo ujętej wiedzy.

Read the rest

czytaj dalej...

Renowacja vel konserwacja, czyli co zrobić ze starym meblem

Wszystko zaczyna się od mebla. Pojawia się najpierw w naszej głowie albo materializuje pod postacią znaleziska, spadku, podarunku, spontanicznego zakupu czy innego przypadku.

Jeśli jest to zakup intencjonalny to zazwyczaj pierwszy etap postępowania z „nowym” meblem mamy za sobą, bo znaleźliśmy to czego szukaliśmy. Jeśli jednak naszym spotkaniem rządził przypadek i do końca nie wiemy jak dalej z takim obiektem postępować to warto poświęcić chwilę czasu i…

  1. Po pierwsze pochylić się nad meblem i spróbować dowiedzieć się o nim czegoś więcej
  2. Po drugie podjąć decyzję co chcemy z nim zrobić, tzn. czy ma być poddany renowacji lub przynajmniej częściowej konserwacji vel odświeżeniu, czy zachowany w swym nienaruszonym, zastanym przez nas stanie

PO PIERWSZE. Polecam pochylić się nad meblem i spróbować dowiedzieć się o nim czegoś więcej

Praca z dawnym meblem wymaga od nas choć minimalnej wiedzy o nim, o jego historii i jego powstaniu, o konstrukcji, cechach charakterystycznych itp. I tutaj pomocne mogą być zagadnienia z historii sztuki, meblarstwa, wiedzy o drewnie i technologii stolarskiej, designie (jeśli to mebel w miarę współczesny)… Zdecydowanie warto poczytać trochę literatury poświęconej stylom w meblarstwie. Tematycznych książek jest obecnie na rynku wiele. Zaręczam, że lektura może być fascynująca, a jeśli chcemy pracować z dawnymi meblami to jest ona też i obowiązkowa. Niezmiennie zachęcam też do odwiedzania dess, galerii i muzeów, w których wystawy stałe i czasowe potrafią wiele wnieść w naszą 'edukację’ i przyjemne opatrzenie się z przdmiotem.

Identyfikacja obiektu jest podstawą do jakiegokolwiek działania. Bez tego ciężko podjąć jakąkolwiek decyzję. Musimy mieć pewność z jakim meblem mamy doczynienia. Czy jest to obiekt zabytkowy, o dużej wartości historycznej, kolekcjonerskiej a tym samym materialnej z racji rzadkości występowania na rynku antykwarycznym, wtedy jakakolwiek ingerencja w stan zachowania absolutnie nie będzie wskazana. Czy też mamy doczynienia z meblem solidnie i ładnie wykonanym, ciekawym, ale jednak dość powszechnym, powtarzalnym i mimo swoich lat dość cząsto widywanym na rynku antykwarycznym.… Read the rest

czytaj dalej...