Instagram RSS Feed

Renowacja starego lustra (z wizytą u pana szklarza)

12 grudnia, 2013 by Aneta

Wiekowe lustro* od ‚domowej’ szafy kupionej przeszło dwa lata temu doczekało się w końcu wizyty u Pan Szklarza:) Z racji swojej grubości i wagi wiedziałam, że jest ono oryginalne i kryształowe, choć pozbawione szlachetnych faz prezentowało się raczej skromnie i zwyczajnie. W połączeniu z ozdobną ramą drzwi wyglądało jednak poprawnie i miało w sobie to ‚coś’ (choć o kupnie samej szafy zadecydowały jej dość nietypowe wymiary i b.przystępna cena;) Lubię wszystko co stare, dlatego cieszyłam się, że mebel zachował się w pełni oryginalnym stanie, włącznie z lustrem, w którym Ktoś się przeglądał przeszło sto lat temu:) Nie ukrywam, że właśnie tajemnica historii mebla, jego właścicieli i miejsca gdzie przebywał, zawsze najbardziej mnie intryguje i zachwyca! Wiekowe meble i sprzęty to tacy niemi świadkowie naszych dziejów – ‚wczoraj żyli’ w XIX-wiecznej Francja a dziś zdobią ‚kosmiczne’ wnętrza XXI wieku:)

Ostatnio zaktualizowane143-001Wysłużona i powycierana tafla domagała się jednak renowacji i podlania na nowo. Przy okazji służbowych obowiązków trafiła w końcu w ręce zaprzyjaźnionego Mistrza – jednego z nielicznych specjalistów w stolicy, potrafiącego przeprowadzić profesjonalną renowację starych luster. Po oględzinach Pana Szklarza okazało się, że, mimo iż jest ono zwykłe i gładkie (bo pozbawione szlifów czy fazy), jest „wiekowym kryształem najwyższej jakości” a do tego faktycznie bardzo starym, bo podlanym jeszcze warstwą rtęciową (tlenkiem rtęci), techniką stosowaną do poł. XIX wieku (widoczne na zdj. srebrne drobinki)., a dokładniej do 1843 roku. Mam więc prawdziwy rarytas, który po odnowieniu odsłoni w pełni swoją klasę:)

Ostatnio zaktualizowane146IMG_6221Ostatnio zaktualizowane145 Jak to określił Pan Szklarz, renowacja tak starej tafli to dla niego prawdziwa przyjemność. I choć sama czynność nie należy do najmilszych (zmyć w końcu trzeba wiekowy to wiekowy, ale jednak trujący tlenek rtęci), to już cieszące oko pozytywne efekty wynagradzają cały trud pracy. Po podlaniu azotanem srebra i minią (czerwona/pomarańczowa farba) tafla zrobiła się na nowo przejrzysta i lśniąca, zniknęły wszelkie odpryski i plamy (zostały tylko niewielkie ryski na zewnętrznej stronie). Wyłonił się prawdziwy kryształ a do tego… sygnowany:) W lewym dolnym rogu tafli uwidocznił się bowiem, kompletnie niewidoczny do tej pory, wyrysowany napis (nieczytelny niestety), który zostawił zapewne sam twórca lustra a może i całej szafy. Takie odkrycia cieszą chyba wszystkich miłośników ‚staroci’ (moja radość jest z pewnością duuuża:) Utwierdzają mnie bowiem jeszcze bardziej w przekonaniu, że stare meble mają duszę i kryją ogrom sekretów i tajemnic! A sama szafa – właścicielka lustra – zrodziła się jakby na nowo! Pięknie będzie mi służyć przez kolejne długie lata:) 28 lis 2013_2328 lis 2013_2Lustro, z racji swojej wagi, opiera się na ramie, którą wzmacniają drewniane plecy mocowane przy pomocy wewnętrznych, bocznych śrub. W ten sposób całość trzyma się bardzo solidnie. ‚Wadą’ tego typu lustrzanych, jednoskrzydłowych drzwi jest to, że jeśli szafa nie jest wypełniona/zapakowana, to przy pełnym otwarciu, pod wpływem ciężaru, przechyla się dość mocno i leci do przodu;) Trzeba więc uważać, gdy mebel jest pusty:)

28 lis 2013_21SONY DSCSONY DSC
*Lustro to szkło pokryte od tyłu warstwą odbijającą światło; może być pokryte warstwą srebra (azotan srebra) i miedzi a następnie pomalowane (zabezpieczenie przed porysowaniem i dostępem powietrza) tzw. minią ołowianą i lakierem podkładowym/nawierzchniowym (charakterystyczna pomarańczowa warstwa z tyłu lustra). Mamy wtedy do czynienia z tzw. lustrem kryształowym (ołowiowym), które jest bardziej przejrzyste i znacznie lepiej odbija promienie (pod odpowiednim kątem do światła widać często tęczowe rozbłyski. Lustro takie wcale nie musi mieć szlifowanych na skos brzegów, by być kryształem!

Stare zabytkowe lustro to niesamowity element wystroju domu, dlatego jeśli takie mamy, to z pewnością warto je odnowić oddając w ręce fachowca (tych niestety na rynku jest już niewielu). W domowych warunkach raczej nie podejmowałabym się jego samodzielnej naprawy.

Poniżej namiary na Pana szklarza – super fachowca :-)

10379996_708110812610285_5662164771277458761_o 1932520_708110809276952_3984737405127021304_o


7 komentarzy »

  1. Michał pisze:

    Mam pytanie o adres pana szklarza. Mam lustro do renowacji a nie wiem kto może to dobrze zrobić.

  2. Paweł pisze:

    Witam,
    mam pytanie czy jest Pan w stanie zlikwidować mały odprysk na lusterky motocyklowym. Odprysk przy krawędzi, wielkość około 3×2 mm.
    Pozdrawiam serdecznie :)

    • Aneta pisze:

      Witam,
      Niestety nie jestem szklarzem, w tej kwestii najlepiej udać się więc do fachowca, np do pana szklarza, z którego usług jak korzystam. Zakład mieści sie przy ul. Wolskiej 27/29 w Warszawie
      Pozdrawiam,
      Aneta

  3. Marta pisze:

    Dzień dobry,
    Właśnie szukam takiego cudownego fachowca do renowacji lustra kryształowego, ale we Wrocławiu. Czy mogą mi Państwo kogoś polecić. Będę bardzo wdzięczna za pomoc.
    pozdrawiam
    Marta

  4. Marta pisze:

    Witam, czy mogłaby mi Pani napisać jaki był koszt renowacji lustra. Pytam ponieważ mam jedno lustro do odnowienia i nie wiem czy duży to wydatek. A muszę jeszcze doliczyć dojazd do Warszawy więc chciałabym się zorientować. Będę wdzięczna za odpowiedź.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

five × two =