Instagram RSS Feed
  1. Wiosenne Warsztaty – grafik marzec/kwiecień

    Luty 15, 2017 by Aneta

    Weekendowa i popołudniowa nauka renowacji mebli rozkręciła się na dobre. Miłośników dawnych sprzętów, chętnych do poznania tajników ich odnawiania czy sposobu ich pielęgnacji, ku mojej uciesze przybywa:) Podczas Warsztatów działamy więc intensywnie i ćwiczymy klasyczne metody renowacji mebli dawnych.

    Czyścimy powierzchnie, naprawiamy uszkodzenia, szpachlujemy, uzupełniamy ubytki, bejcujemy, malujemy, woskujemy, czasem coś fornirujemy od nowa, czasem coś przerabiamy i odtwarzamy… uczymy się też klasycznego politurowania, które jest najszlachetniejszą techniką wykańczania powierzchni drewnianych. Jednym słowem przywracamy do życia te meble, które nie dawały już większej nadziei. I choć niekiedy brakuje czasu, by ze wszystkim zdążyć i na spokojnie mebel wykończyć, to temat samej renowacji Uczestnikom zajęć nie jest już obcy i plan dalszego działania jest zakreślony. I bez pośpiechu, bo ten nie jest wskazany. Jak już nie raz wspominałam, wiekowe meble uczą pokory i ćwiczą naszą cierpliwość. Bez chodzenie na skróty, bo to prędzej czy później się na nas zemści (choć przyznaję, że czasem chciałoby się przyspieszyć prace). Kiedy jednak mebelek po kilkunastu (a czasem kilkudziesięciu) godzinach naszej pracy odzyskuje swój dawny blask, wdzięk i klasę, cieszy oko i na nowo staje się w pełni użyteczny, to jest najlepszym wynagrodzeniem za włożony trud.

    Zapraszam serdecznie na Warsztaty:)

    Zajęcia są dedykowane dla wszystkich osób lubiących pracę z drewnem. Bez względu na wiek, płeć czy ew doświadczenie związane z odnawianiem mebli.

    IMG_8860
    IMG_8689blog tło

     


  2. „Stolarski kunszt. Meble XV-XVII wieku”

    Listopad 27, 2016 by Aneta

    Wystawa czasowa „Stolarski kunszt. Meble XV-XVII wieku” w Muzeum Narodowym we Wrocławiu trwa od 18 października do 31 grudnia 2016r. Ukazuje różnorodność form i bogactwo mebli europejskich powstałych w epokach średniowiecza, renesansu i baroku. Przeszło 250 zabytkowych eksponatów, pięknych i kunsztownie wykonanych ze szlachetnych i świetnie zachowanych gatunków drewna, misternie wypracowanych i ozdobionych licznymi intarsjami i inkrustacjami, z masywnymi okuciami i zamkami… Skrzynie, skrzyneczki, szkatułki i pultynki, kabinety, szafki i szafy, siedziska (krzesła, fotele, zydle) i stoły – wszystkie na żywo robią niesamowite wrażenie i budzą olbrzymi respekt przed pracowitością i cierpliwością ich wytwórców. Mój nieopisany szacunek jakim darzę całe dawne rzemiosło, które teraz namacalnie miałam okazję podziwiać. Niezwykły świat dawnych mebli!

    Zdecydowanie polecam tą wystawę! Wyjątkową w temacie i merytorycznie świetnie przygotowaną.

    14915650_1174634992624529_3583451994678612602_n

    IMG_2585IMG_2797

    W załączeniu sporo zdjęć i opisów, które towarzyszą wystawionym obiektom:) Mój komentarz jest więc tu zbędny, zwłaszcza, że wystawie towarzyszy piękna nowa publikacja autorstwa Małgorzaty Korżel-Kraśnej „Meble XV-XVII wieku” – kurator wystawy.

    Mnogość zdjęć wrzucam z myślą o tych, którzy nie dojadą na wystawę:) Ja wracam pamięcią do muzealnych korytarzy i cieszę swe oczy cały czas tą wyjątkową wystawą! czytaj dalej…


  3. Stare /nowe książki. O wnętrzach i historii mebla

    Listopad 11, 2016 by Aneta

    Bardzo lubię sięgać po dawną literaturę tematu, zwłaszcza, że nie ma jej za wiele. Obie książki wypatrzyłam jakiś czas temu w jednym z warszawskich antykwariatów. Bardzo je cenię i szanuję. Zwłaszcza ‚Zarys historii mebla’, który pozwala mi się uczyć cały czas czegoś nowego.

    Obie książki cenię za wartościową wiedzę jaką w nich znalazłam, i wciąż znajduję. Za sporą ilość unikatowych i kolekcjonerskich zdjeć, choć czarno-białych, to z dokładnymi i rzeczowymi opisami. I za ich wiek. Bo jedno wydanie jest z 1962 a drugie z 1969 roku, więc jakby nie patrzeć, są już niemłode:) Bardzo lubię starych książek czar.

    IMG_2758

    „ZARYS HISTORII MEBLA. OD CZASÓW STAROŻYTNOŚCI DO KOŃCA XIX WIEKU”

    aut. Jan Setkowicz
    wyd. PWN Warszawa-1969-Kraków

    IMG_2762IMG_2765 IMG_8681IMG_8680

    ***

    „WNĘTRZA MIESZKALNE”

    aut. Stefan Sienicki

    wyd. Arkady, Warszawa 1962

    IMG_2756 IMG_2757IMG_2769IMG_2770IMG_8674 IMG_8675


  4. Sielankowy spacer po Majątku Howieny

    Wrzesień 30, 2016 by Aneta

    Odrobina rustykalnych i wiejskich inspiracji prosto z sielskiego Majątku Howieny, który miałam okazję odwiedzić w miniony, pierwszojesienny weekend.

    Będąc w okolicach Białegostoku polecam zajechać do wsi Pomigacze, która otulona zielonym lasem i błogą ciszą wprowadza Nas w klimat dawnej polskiej wsi… Miłośnikom wszelkich staroci powinny przypaść do gustu staropolskie chaty ozdobione licznymi wiekowymi drobiazgami, meblami i wiejskimi akcesoriami… a na najmłodszych gości Majątku czekają liczne zwierzęta w zagrodach (zarówno polskie, jak i te bardziej egzotyczne), które chętnie i przyjaźnie witają wszystkich przyjezdnych. Po spacerze zaś można wygodnie odpocząć i skosztować smacznej polskiej kuchni w ‚howieńskiej’ karczmie-restauracji.

    IMG_1166IMG_1177IMG_1203

    Jednym słowem miejsce sielankowe, swojskie i przytulne:) Takie uroki Podlasia i starych mebli czar:)

    Majątek Howieny 

    Pomigacze – Pomigacze 91 

    woj.podlaskie czytaj dalej…


  5. Zmagania z odnawianiem starych waliz

    Lipiec 8, 2016 by Aneta

    To już kolejna waliza (czy kufer podróżny jak kto woli:), która trafiła w moje ręce celem przywrócenia jej dawnego życia. Choć stan wyjściowy, z widoczną grubą warstwą kurzu i brudu był mało zachęcający, waliza miał w sobie potencjał. Liczne drewniane i mosiężne elementy, jak i całe zewnętrzne płótno, były kompletne i ładnie zachowane, bez większych uszkodzeń czy ubytków (co w sumie nie często się zdarza). Wnętrze walizy z oryginalnie zachowanym wyścieleniem też nie wymagało kompleksowej wymiany a jedynie mocnego odświeżenia i przeprania. Najważniejsze elementy były więc całe, prace rokowały zatem nadzieją na pozytywny przebieg całej renowacji:) Klasę walizy dodatkowo podnosiła jeszcze ładnie zachowana metryczka w postaci papierowej etykiety na wewnętrznej stronie wieka oraz metalowe, tłoczone blaszki z logo firmy przymocowane do zewnętrznych bocznych ścianek.

    imageimageimage

    Poszczególne etapy prac przy renowacji (a raczej konserwacji) tego typu walizy czy kufra opisałam i zobrazowałam w pierwszym wpisie na ten temat. W przypadku takich nietypowych ‚obiektów’ zakres działania uzależniony jest przede wszystkim od stopnia zachowania poszczególnych istotnych elementów konstrukcji – jak sklejka, która stanowi bazę i płótno którym jest pokryta, drewniane listwy czy stalowe okucia. Przebieg prac tym samym bywa bardzo różny i zazwyczaj nie można przyjąć jakiegoś konkretnego planu działania jak to się ma np przy klasycznej renowacji w całości drewnianego mebla. Pewnych fragmentów, z racji ich konstrukcji czy zespolenia (np zanitowanych okuć) nie da się bowiem zdemontować i tym samym dobrze wypracować. Nie ukrywam więc, że część prac przy tego typu sprzętach robię po prostu z wyczuciem a sam efekt końcowy nie jest mi zawsze tak do końca znany. Przede wszystkim nie walczę o to, by taka waliza czy kufer były zupełnie jak nowe a wszystko w nich było idealne, bez śladów po wcześniejszym życiu:) Staram się ratować wszystkie oryginalne elementy, nawet jak mają spore niedoskonałości, a wymieniać w ostateczności tylko te już faktycznie nieodwracalnie zniszczone (choć często też, z uwagi na ich niepowtarzalność i np wysokie koszta ew ich odtworzenia, zachowuję je takie jakie są). Zależy mi, by taka wiekowa waliza, która często jest rodzinną pamiątką, była przede wszystkim czysta i stabilna, dzięki czemu (choć po części) będzie mogła na nowo służyć w domowym wnętrzu.

    Jak zabrać się za renowację tego typu walizy? Oto kilka wskazówek jak wyglądał mój plan działania przy ostatnim egzemplarzu: czytaj dalej…