Instagram RSS Feed

Fotel 366

11 lipca, 2013 by Aneta

Fotel 366 projektu Józefa Chierowskiego pochodzi z 1962 roku. Pierwowzór wykonano w Dolnośląskiej Fabryce Mebli w Świebodzicach a sam mebel był produkowany seryjnie w wielu zakładach w całym kraju aż do połowy lat 80-tych. Dzięki swojej wygodnej i nowoczesnej formie szybko znalazł potencjalnych nabywców i trafił do wielu polskich domów. Stał się tym samym powszechnie znanym symbolem wzornictwa przemysłowego czasów PRL-u.

Fotel 366 SONY DSCFotel 366 projektu Józefa Chierowskiego

Fotel 366 jest lekki, zgrabny i ponadczasowy. Ma prostą, trapezowatą konstrukcję wykonaną z litego drewna bukowego, oryginalnie wykańczanego bezbarwnym lub czarnym lakierem. Drewniany stelaż fotela połączony jest z jednolitym, zespolonym w całość, tapicerowanym siedziskiem i oparciem. Najbardziej charakterystyczne dla fotela są jego drewniane, opływowe podłokietniki oddające charakter designu lat 60-tych.

W pierwszych egzemplarzach do tapicerowania używano raczej gładkich, stonowanych w kolorach tkanin z supełkową lub delikatnie jodełkową fakturą. W późniejszych egzemplarzach wykorzystywano już bardziej wzorzyste i krzykliwe materiały, łącznie ze sztucznym, gumowo-plastikowym pokryciem imitującym skórę. Dodatkowo tkaninę na oparciu przepikowywano przeważnie trzema symetrycznie rozłożonymi guzikami.

*siedzisko i oparcie fotela w oryginalnym stanie zachowania – przed renowacjąstan przed renowacjątapicerka po renowacji i zmianie takniny

Fotel który do nas trafił został odnowiony zgodnie ze swoim pierwowzorem, z tym, że drewno po sklejeniu, wzmocnieniu i wyczyszczeniu zostało wykończone politurą, by bukowej, jasnej barwie dodać odrobinę ciepłego tonu oraz szlachetnej poświaty (taką daje właśnie szelakowa substancja). Po renowacji tapicerskiej siedzisko i oparcie pokryliśmy tkaniną w geometryczny jasno-fioletowy wzór (prod.USA), dzięki czemu fotel zyskał jeszcze większej lekkości i nowoczesności. Całość prezentuje się naprawdę wyśmienicie.

Czasem więc warto przejrzeć piwniczne czy działkowe pomieszczenia, odkryć możemy w nich bowiem oryginalne peerelowskie projekty, które jak widać na przykładzie fotela 366, po konserwatorskiej metamorfozie stają się prawdziwą wizytówką współczesnego wnętrza.

metro 584metro 601

Artykuły powiązane

1. RZECZY NIEPOSPOLITE. POLSCY PROJEKTANCI XXw.
2. Spółdzielnia Artystów ŁAD 1926-1996
3. Stolik Jamnik z lat 60-tych XXw.

16 komentarzy »

  1. Wojtek pisze:

    Fotele 366 są genialne same w sobie. Zapaliłem się do odnowienia, jednak rodzina mnie ubiegła. Ale i tak wyszło doskonale. Szkoda tylko, że sam nie miałem okazji podłubać.
    Pozdrawiam,
    Wojtek

    • Wyszły naprawdę elegancko:) sama chciałabym mieć taki fotel, a najlepiej parę, ale muszę zachowywać zimną krew, inaczej zrobiłbym z mieszkania skład mebli… Najchętniej wszystkie ‚kultowe’ modele bym do siebie przygarnęła;-)

  2. Kasia pisze:

    Jaką grubość gąbki zastosowali Państwo do tego fotela?

  3. Kasia pisze:

    właściwie interesuje mnie grubość i twardość pianki :) mam taki fotel po babci i nie wiem na jaką piankę się zdecydować, bo stara niestety się kruszy. Z góry dziękuję za odpowiedź! Pozdrawiam

  4. rojt pisze:

    Czy można prosić o namiar do tapicera? Fotele są przepiękne!

  5. Ziomka pisze:

    Witam,

    Znalazłam takie cacko w dobrym stanie ( nogi i podłokietniki) przy śmietniku. Ściągnęłam stare warstwy farb i lakieru, papierem ściernym oczyściłam drewno i pobejcowałam ( heban Liberon). I w tym momencie mam pytanie: – Czy tak przygotowane części drewniane mogę pokryć politurą? Jakie jest Pani zdanie w tym zakresie? Będę wdzięczna za odpowiedź :) Pozdrawiam Ziomka

    • Aneta pisze:

      Dzień dobry,
      pobejcowane elementy trzeba z pewnością czymś jeszcze zabezpieczyć i jak najbardziej może to być politura. Przy użyciu bejcy na bazie alkoholu/rozpuszczalnika trzeba tylko dać powierzchni czas na dobre przeschnięcie, by przy kontakcie z politurą, która też jest na bazie alkoholu, kolor się nie rozmazywał (delikatnie rozmazanie może się pojawić przy pierwszej warstwie politury, ale nie będzie to problem, trzeba wtedy po tym pierwszym przemalowaniu ponownie odstawić mebel do dobrego przeschnięcia (zabezpieczy nam już wtedy bejcę) i potem na spokojnie już kontynuować dalsze politurowanie,
      pozdrawiam,
      Aneta

  6. Alina pisze:

    witam
    chciałam zapytać o modele fotela 366. odnowiony przez Panią ma nieco inne podłokietniki- wyglądają jak gdyby były odwrotnie zamocowane:-)nie spotkałam takiej wersji oglądając inne fotele. dlaczego niektóre mają 3 a inne 2 guziki:-) pozdrawiam

    • Aneta pisze:

      Witam,
      Katalogowo faktycznie fotel w typie 366 ma podłokietniki odwrócone – w modelu który odnawiałam kilka lat temu były one jednak zamontowane tak jak widocznie na zdjęciu (na etapie renowacji nie były rozklejane a mocowania czopów były bardzo dobrze i równo spasowane). Foteli w typie Chierowskiego jest obecnie na rynku bardzo dużo, wszystkie praktycznie wyglądają tak samo, ale niektóre różnią sie od siebie małymi detalami typu rodzaj użytego drewna, rozstaw nóg, podłokietniki czy chociażby wspomniane pikowania. Fotel, który miałam okazje odnawiać – w czasie z resztą kiedy nie było jeszcze tak szalonej mody na fotele 366 czy inne w tym typie – nie nosił niestety żadnej etykiety fabrycznej z oznaczeniem prodkujcji&modelu, możliwe są więc rożne wersje jego powstania np w małym zakładzie stolarskim, który robił m.in. takie ‚fabryczne’, modne jak na tamte czasy, modele foteli (możliwe też, że stolarzowi coś nie poszło na etapie tworzenia i stąd pomyłka w układzie podłokietników, choć widywałam też i pózniej egz.z takim ‚odwróconym’ układem:). Z samym pikowaniem też niestety nie znam konkretnej histori – widuje tapicerski oryginalnie zachowane egzemplarze (nie przerabiane) zarówno z dwoma jak i z trzema guzikami…
      Pozdrawiam,
      Aneta

  7. cecylia pisze:

    Pamięta Pani, jaka to dokładnie tkanina?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

13 − 10 =