RSS Feed

Narzędzia stolarskie

19 marca, 2013 by Starych Mebli Czar

Współczesne stolarstwo zdecydowanie odbiega od tradycyjnych metod pracy stosowanych jeszcze do połowy XX wieku. Rewolucja przemysłowa i nowe technologie unowocześniły warsztaty stolarskie wymieniając tradycyjne narzędzia na nowoczesne przyrządy do obróbki maszynowej. W przypadku jednak rzemiosła artystycznego, opartego na starych technologiach i kunszcie, choć wiele sprzętów zostało faktycznie zmodernizowanych, to większość etapów prac nadal wykonuje się wyłącznie ręcznie i przy użyciu dawnych narzędzi, których nie są w stanie zastąpić obecne elektronarzędzia. Naprawa i renowacja mebli stylowych wymaga więc nie tylko dużych umiejętności manualnych i bardzo dobrej wiedzy z zakresu stolarstwa oraz historii rozwoju meblarstwa, ale także specjalistycznego wyposażenia warsztatu, przystosowanego do pracy ręcznej. Znaleźć taki jest niestety coraz trudniej, podobnie jak dobrego stolarza, który jest zawodem powoli ginącym w Polsce.

Podstawowym narzędziem stolarza jest strugnica, czyli stół stolarski do obróbki drewna (wykonany z parzonego drewna bukowego), bez którego żadna praca nie byłaby możliwa. Drugie w kolejności są narzędzia i przyrządy ręczne, dzięki którym stolarstwo zostało wyodrębnione jako samodzielny zawód. W miastach nastąpiło to w czasach średniowiecza, na wsiach natomiast dopiero w XVIII i XIX wieku, kiedy to oprócz stolarki budowlanej pojawiło się zapotrzebowanie na meble. Stolarstwo wbrew pozorom jest więc stosunkowo młodym rzemiosłem (nie mylimy go z dużo starszym zawodem cieśli:).

Stół stolarski strugnica

Nazwy narzędzi tradycyjnie wywodziły się z języka niemieckiego, polskich określeń było wbrew pozorom mało, stąd też w potocznej mowie stolarzy (zwłaszcza tych ‚starej daty’) możemy często usłyszeć dziwnie brzmiące i niezrozumiałe nazwy jak canubel, gzymcubel, puchebel, fukszwanc czy rajklocek.

Do najważniejszych ręcznych narzędzi należą :

  • piły składające się z zasadniczej części – uzębionej stalowej taśmy zwanej brzeszczotem oraz z oprawy; np.płatnica, otwornica, zasuwnica, przyrznica itd.
  • strugi potocznie nazywane z niemieckiego heblami, czyli szerokie dłuta osadzone w podłużnych klockach służące do nadawania surowym elementom właściwych kształtów, wymiarów i gładkości powierzchni; dziś stosowane prawie wyłącznie w meblarstwie artystycznym i przy renowacji mebli zabytkowych;
  • dłuta i żłobaki nazywane sztamajzami, do wykonywania otworów i różnego rodzaju wgłębień (m.in. rzeźbień); mają one różnorodne kształty i wymiary: proste, wygięte, wklęsłe, np. ‚psia noga’, ‚rybi ogon’ itd.
  • pilniki, tarniki, zdzieraki (stosowane najczęściej przy wykonywaniu rzeźb)
  • świdry i korby ręczne, czyli dawne wiertarki
  • młotki i pobijaki, służące do pobijania części drewnianych mebli i przy rzeźbieniu
  • nóż stolarski, nazywany sznycerem
  • znaczniki i miarki
  • ściski stolarskie, zwane cwyngami

Narzędzia stolarskieDłuta i żłobaki stolarskieStrugi (heble)Ścisk stolarski podwójnyPiłyKorba do świdrówGratzega - piła do zarzynania wpustówChwytak do małych elementówŚwider ręcznyWiertarka ręczna (świderkorba)Rysak (znacznik)Cyklina (gładzica)Pobijaki rzeźbiarskie

 


14 komentarzy »

  1. Szalony pisze:

    Stolarstwo to dośc szeroka dziedzina cieżko wymienić wszystkie potrzebne narzędzia, ja bym dodal jeszcze do listy duże maszyny, bez których stolarz sie nie obejdzie- stugarka, grubościówka. Istnieją nawet maszyny wielofunkcyjne, które w całosci wykonuja gotowe elementy np. format 4 bazujące na systemie CNC

  2. Akak pisze:

    Stolarstwo i renowacja antyków to jednak dwie różne sprawy. Niegdyś meble były wykonywane jedynie za pomocą narzędzi napędzanych siłą ludzkich mięśni i w taki sposób należy je poddawać renowacji. Żadnych elektrycznych szlifierek czy grubościówek, nie wspominając o CNC, o którym się naszym przodkom nawet nie śniło, a po wojnie, nie występowały nawet w NRDowskich filmach sf ;)

  3. Akak pisze:

    hmmm…czemu mój komentarz już tyle czasu czeka na moderację? :)

  4. Szalony pisze:

    Pewnie, że jesli mówimy o renowacji designerskich mebli, to też bym sie nie odważył ich poprawiać „mechanicznie”, ale generalnie stolarstwo poszlo bardzo do przodu i produkcja mebli na skale masową jest obecnie dużo prostsza i przez to opłacalna

  5. maciej norwa pisze:

    Canubel to właśnie drapak a właściwie drapień
    A czy ktoś pamięta co to laubodnia?

  6. maciej norwa pisze:

    Znacznik to sztreichmas pobijak knypel a raj klocek poprawnie rajbklocek albo rajbetka oj namachalem się w mlodości canublem i rajbetką starzy stolarze mieli od tego przykurcz palców .slowa uzywane przy fornierowaniu:blnd-ślepy fornier(tak się kiedyś w warszawskich stolarniach mowilo) albo blinda .czy ktoś pamięta technologię gorący gwóźdź zimny klej,albo jak się brzydko nazywala tolerancja sznycowania?

  7. A świdry ślimakowe to grajcarki

  8. Ania pisze:

    Im bardziej się wczytuję, tym większy podziw mnie ogarnia.
    Jestem teraz na etapie:
    w garażu zrobię sobie miejsce do pracy :)
    czy strugnica musi być, czy można ją czymś zstąpić?

    pozdrawiam i podziwiam

    • Jak dla mnie jest nie do zastąpienia. Nie tylko jako porządny i solidny stół stolarski, ale też jako nieodłączny atrybut wyposażenia warsztatu; tworzy niepowtarzalny klimat do pracy :-) pozdrawiam!

      • Mam dwie strugnice i jak coś robię to obie są zajęte :)
        Generalnie potrzebna jest mi trzecia. Ale tą, jak na stolarza przystało chyba zrobię sobie własnoręcznie. Mimo, że jestem szczerą fanką ręcznej pracy, ręcznymi narzędziami, to część jednak potnę maszynowo. Niestety praca ręczna zajmuje strasznie dużo czasu, a czasami trzeba trochę przyspieszyć, ale z drugiej strony, co mnie goni, skoro to olbrzymia przyjemność :)

        • Postęp technologiczny jest bardzo pomocny, ale faktycznie, w tradycyjnym stolarstwie najfajniejsza jest praca ręczna:) choć czasem daje w kość, jest pracochłonna i czasochłonna to sprawia najwiecej radości:) pozdrawiam, Aneta

  9. Maciej pisze:

    Od niemal 40 lat, gdy w książce starszego brata od ZPT w rozdziale o drewnie zobaczyłem rychtholc zastanawiam się, jak się tego używa. Zdjęcia trochę podpowiedziały, ale może ktoś dwa zdania dodać jak używać? Może sobie zrobię takie cóś?
    Podejrzewam, że w otwór na środku wciska się jakiś klin, który blokuje patyczki, mam rację?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>