Instagram RSS Feed

‘Style i epoki’

  1. Meble gięte i ich etykiety (cz.2)

    Styczeń 17, 2021 by Aneta

    Wiek XIX był niewątpliwie czasem wielkich przemian – pojawianie się maszyn, fabrycznej produkcji i masowej migracji ludzi do miast miało ogromny wpływ na rozwój i historię meblarstwa. Na zachodzące zmiany i tym samym społeczne potrzeby wytwarzania mebli prostych, lekkich, tanich, ale funkcjonalnych i estetycznych, czyli dostępnych dla każdego, idealnie odpowiedział Michael Thonet (a wraz za nim cała rodzina producentów mebli z giętej buczyny). Mówi się, że M.Thonet produkował meble prawdziwie demokratyczne, o szerokim zastosowaniu i uniwersalnej, ponadczasowej formie. Do tego szalenie nowoczesne, których fenomen nie gaśnie do dnia dzisiejszego a ich produkcja, mimo trudnych wojennych lat, trwa w najlepsze. Można lubić lub nie meble z giętego drewna, ale przyznać trzeba, że XIX-wieczna idea Thoeta jest wciąż aktualna i doskonale odnajduje się we wnętrzarzach XXI wieku.

    Kiedy młody Michael Thonet ok 1830 roku rozpoczynał na poważnie swoje eksperymenty nad meblami do siedzenia z warstwowo klejonych pasków forniru, a z czasem z bukowych prętów (co pozwoliło mu rozwinąć masową produkcję i ok 1871 roku posiadać już składy mebli w całej niemal Europie), myślę, że nie spodziewał się, że w XXI wieku dalej będziemy zachwycać się jego wyrobami. A może jednak taki właśnie miał plan, by fenomen mebli giętych nigdy nie wygasł? Ja się na pewno w niego wpisuję. I niemal zawsze zaczynam oglądanie krzesła obracając je do góry nogami w poszukiwaniu charakterystycznej czarno-białej etykiety, która pozwoli mi zidentyfikować zakład stolarski, który go wyprodukował. Tyczy się to z resztą nie tylko całego asortymentu mebli giętych, które na masową skalę były już oznaczane i katalogowane, ale i pozostałych wyrobów które spotykam w swojej pracy. Warto więc dobrze obejrzeć mebel. Fragmentarycznie czasem zachowane, ale odkryte przez nas resztki etykiety ukryte pod warstwą kurzu, brudu czy starych wtórnych powłok potrafią sprawić miłą niespodziankę i niejednokrotnie opowiedzieć piękną historię mebla.

    czytaj dalej…


  2. Biedermeier – wystawa czasowa w Muzeum Narodowym w Warszawie

    Listopad 18, 2017 by Aneta

    To pierwsza tak duża wystawa poświęcona sztuce biedermeiera w Polsce. Meble, obrazy, szkło, ceramika, elementy wyposażenia wnętrz, biżuteria, tkaniny, stroje z epoki, rozmaite bibeloty… ponad 400 eksponatów prezentujących popularny mieszczański (i romantyczny) styl pierwszej połowy XIX wieku. Styl wyróżniający się prostotą i uporządkowaniem a jednocześnie funkcjonalnością i kunsztem wykonania. Jak na swoje lata bardzo nowoczesny i innowacyjny, gustowny i skromy zarazem (można pokusić się o stwierdzenie, że to pierwowzór XX-wiecznego Art Deco). Styl inspirujący kolejne pokolenia swoja solidnością, precyzyjnością i szlachetnością.

    IMG_6463

    O biedermeierze można pisać w nieskończoność (opisałam go już we wcześniejszym wpisie na blogu), warto jednak zapamiętać kilka kluczowych informacji, charakterystycznych właśnie dla tego konkretnego stylu. To pomaga przy okazji porządkować historię poszczególnych epok w sztuce:)

    czytaj dalej…


  3. Biedermeier – przewodniki dla kolekcjonerów

    Październik 23, 2014 by Aneta

    Właśnie odkryłam, że w temacie XIX-wiecznego stylu Biedermeier polecam tylko jedną książkę (w dodatku anglojęzyczną). Nadrabiam więc zaległości i udostępniam dwa dodatkowe tytuły, które wg mnie bardzo ciekawie przedstawiają wspomniany styl.

    Dla miłośników mebli biedermeierowskich oba wydania powinny być interesujące i przydatne, są bowiem bogate w ilustracje i zdjęcia, opisy wnętrz oraz wskazówki, gdzie znajdziemy największe zbiory mebli w tym stylu. Autorzy podpowiadają również na co zwrócić uwagę przy kupnie biedermeierowskich  sprzętów czy przedmiotów oraz jak rozpoznawać ich klasę i charakterystyczne cechy.

    „BIEDERMEIER”

    aut. Angus Wilkie

    Wyd. Zysk i S-ka,  Poznań 2006

    SONY DSCSONY DSCSONY DSCSONY DSCSONY DSC

    ***

    „Biedermeier. Przewodnik dla kolekcjonerów”

    aut. Joanna Woch

    Wyd. Arkady,  Warszawa 2007

    SONY DSCSONY DSCSONY DSCSONY DSCSONY DSC


  4. Secesja: salon & buduar (Muzeum Mazowieckie)

    Maj 17, 2013 by Aneta

    Muzeum Secesji w Płocku jest bez wątpienia najlepszym i jak dotąd jedynym miejscem w Polsce, gdzie idealnie zaaranżowano wnętrza tworząc iluzję mieszkań w duchu fin de siecle’u (końca wieku).

    Piec Secesyjny

    Była już secesyjna sypialnia i secesyjny pokój stołowy, czas na dalsze wnętrza płockiego Muzeum. Z bogato urządzonej jadalni przechodzimy do salonu i damskiego buduaru. Bez wątpienia zachwyca mnie tu wszystko…

    Spacerując pomiędzy stylowymi meblami można poczuć ducha tamtych czasów, przenieść się do świata belle epoque z przełomu XIX i XX wieku. Wszystko w Muzeum jest doskonale dobrane i zaaranżowane – od kwiatów w żardinierze, po witrażowe lampy, stylowe ramki ze zdjęciami, piękne tkaniny i kunsztownie wykonane, wiekowe meble, budzące mój największy zachwyt.  Zdecydowanie ekspozycję płockiego Muzeum należy obejrzeć ‚na żywo’, żadne zdjęcia i opisy nie oddadzą w pełni secesyjnego klimatu tego wyjątkowego miejsca. czytaj dalej…


  5. Polska powojenna sztuka użytkowa

    Styczeń 30, 2013 by Aneta

    Moda na powojenne wzornictwo rozwija się w szalonym tempie. Tak jak jeszcze parę lat temu królowało Art Deco, Secesja czy tzw ‚styl wiejski’ (meble surowe, bielone, malowane), tak teraz sztuka przemysłowa z II poł. XXw. wzbudza coraz większe zainteresowanie a ikony polskiego designu przeżywają swój renesans. fotel lat 50-te XXw.

    Nie ma obecnie czasopisma wnętrzarskiego, które nie prezentowałoby designerskich przedmiotów, kultowych mebli czy wnętrz w stylu powojennego modernizmu. A jeszcze do niedawna sprzęty codziennego użytku z lat 50-tych, 60-tych czy 70-tych XXw. kojarzyły się nam z masową, tandetną i nijaką produkcją segmentów czy meblościanek na wysoki połysk. Z pewnością nie z dobrym stylem. Dziś, głównie dzięki modzie na skandynawski modernizm (trwającej od wielu już lat), także polskie sprzęty z epoki socrealizmu (które trafiały zazwyczaj do piwnicy, na działkę lub zwyczajnie na śmietnik) powróciły do łask i ożyły na nowo. Okazały się bowiem idealne jako designerski gadżet do nowocześnie urządzanych mieszkań i apartamentów. Dotyczy to zarówno mebli, tkanin, ceramiki czy szkła. Zaczęliśmy doceniać estetykę przedmiotów użytkowych a tym samym historię polskiego powojennego designu. Polscy projektanci w niczym bowiem nie ustępowali swoim kolegom z Zachodu a rodzime wzornictwo, przez dziesięciolecia niedoceniane przez architektów, okazało się na nowo praktyczne, proporcjonalne, z nowoczesną formą. Potwierdziła to niezwykła wystawa zorganizowana w Muzeum Narodowym w Warszawie w 2011r. pt. Chcemy być nowocześni. Polski design 1955-1968 ukazująca sztukę i architekturę wnętrz z okresu PRL-u. Udowodniła jak nowoczesny był polski design pół wieku temu, potwierdzając tym samym obecne zainteresowanie młodych pokoleń. Projektowe egzemplarze mebli były też prezentowane na ubiegłorocznych Warszawskich Targach Sztuki, później  z powodzeniem sprzedawane w galeriach i desach oraz na aukcjach sztuki do których dostęp miały jeszcze do niedawna tylko klasyczne i wiekowe antyki.

    biurko z lat 50-tych XXw. (z WArszawskich Targów Sztuki 2012)

    fotel kubełkowy na drewnianych nogach, lata 50/60-te XXw. (po renowacji)
    czytaj dalej…