Wywóz mebli dawnych za granicę
5 czerwca 2010 roku weszła w życie ustawa z dnia 18 marca 2010r. o zmianie ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami oraz o zmianie niektórych innych ustaw. Oznacza to, że zmieniły się – na plus – przepisy dotyczące wywozu za granicę antycznych mebli i innych dawnych przedmiotów. Które meble możemy 'legalnie’ przewozić a które nie, to właśnie rozstrzyga znowelizowana ustawa. Jednorazowe pozwolenie wymagane jest jeśli przedmiot zaliczany jest do jednej z 15 kategorii zabytków opisanych w ustawie. W przypadku mebli jest to kategoria „elementów stanowiących integralną część zabytków architektury, wystroju wnętrz, pomników, posągów i dzieł rzemiosła artystycznego, które mają więcej niż 100 lat” (art. 51.1. ust.2.). Obowiązek uzyskania pozwolenia na wywóz uzależniony jest od wieku i wartości zabytkowego mebla. Jednorazowe pozwolenie wydaje Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego (wnioski należy składać na specjalnych formularzach do Ministra Kultury za pośrednictwem Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków). Wywóz obiektów poniżej wskazanej wartości odbywa się poza kontrolą organów konserwatorskich. W rozumieniu tego przepisu meble – wyłączając z tego zbioru obiekty wpisane do rejestru zabytków oraz do inwentarzy muzealnych, a także wchodzące w skład zbiorów publicznych, które stanowią własność Skarbu Państwa (oraz wszystkich innych zaliczanych do sektora finansów publicznych) których wywóz jest zakazany – mające mniej niż 100 lat mogą być przewożone bez potrzebnych zezwoleń. W uzasadnionych przypadkach (gdy cechy mebla mogą wskazywać, że jest on zabytkiem) może być wymagany dokumentu potwierdzającego fakt, że nie wymaga on stosownego pozwolenia. Dokumentem takim może być:
- ocena wskazująca czas powstania zabytku i wycena zabytku wykonana przez instytucję kultury wyspecjalizowaną w opiece nad zabytkami, rzeczoznawcę ministra właściwego do spraw kultury i ochrony dziedzictwa narodowego, podmiot gospodarczy wyspecjalizowany w zakresie obrotu zabytkami na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej lub organ administracji publicznej
- faktura sprzedaży zawierająca dane pozwalające na identyfikację przedmiotu, wystawiona przez podmiot gospodarczy wyspecjalizowany w zakresie obrotu zabytkami na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, czyli np. przez Desę, Galerie lub Antykwariat
- ubezpieczenie przewozu mebla z zagranicy na teren Polski (art. 59 ust.1-4) .
Podsumowując, wprowadzone zmiany likwidują konieczność uzyskiwania pozwolenia lub zaświadczenia od wojewódzkiego konserwatora zabytków. Wystarczy posiadać dokument oceniający okres powstania lub wycenę (fakturę) by legalnie wywieźć swój mebel do innego kraju.
Fotelik eklektyczny (przed renowacją)
Spotkałam parę dni temu bardzo ciekawy i nietypowy egzemplarz. Forma typowo eklektyczna. Na pierwszy rzut oka wydawałoby się, że jest to klasyczne krzesło z podciętymi przez kogoś nogami. Proporcje jednak trochę dziwne i nietypowe, do tego nie ma śladów po skracanej wysokości. Po dokładniejszych oględzinach doszłam do wniosku, że jest to jednak oryginalny fotelik dla dziecka. Mebel tym bardziej ciekawy, że spotykany niezbyt często. Patrząc na stan drewna i tapicerki oraz sposób wykonania, wnioskuję, że powstał pod koniec XIX w.. Jak na tamte lata z pewnością nie było to klasyczne dziecięce siedzisko spotykane w większości domów. Jego cena też raczej nie była niska. Podejrzewam, że został zrobiony na specjalne zamówienie (może dla wnuka lub wnuczki przez dziadka stolarza). Wykonany z masywu orzechowego z toczonymi nogami, ozdobną galeryjką i rzeźbieniami w oparciu oraz z siedziskiem na sprężynach, pokrytym dobrej jakości tkaniną, był niewątpliwie mebelkiem luksusowym, na który mogli sobie pozwolić tylko zamożniejsi ludzie. Zawsze mnie cieszy, gdy tak nietypowe przedmioty przetrwają do naszych czasów a fotelik jakby nie było ma już dobrze ponad 100 lat. Jakie były jego losy przez te wszystkie dziesięciolecia, w jakich domach 'bywał’ i kto z niego korzystał, tego niestety już się nie dowiem… Jednak już sam fakt spotkania takiego sprzętu (i poniekąd możliwości wpływu na jego dalszy los), sprawia mi ogromną satysfakcję. Obecnie fotelik jest w dość kiepskim stanie, wymaga gruntownej i kompleksowej renowacji, zarówno stolarskiej jak i tapicerskiej. Po niej jednak z pewnością odzyska swój dawny urok i wdzięk. Tym bardziej, że jako prezent ma niedługo trafić do bardzo młodego mężczyzny, dopiero co rozpoczynającego swoje życiowe obcowanie z antycznymi meblami… 😉



Fotel uszak
Duży, masywny i bardzo wygodny. Nazwa i funkcja fotela jest ściśle związana z jego formą i wyglądem. Projekt fotela zrodził się we Francji w I poł. XVII w., za czasów panowania króla Ludwika XIV. Był to nowy typ siedziska dworskiego, przeznaczony wyłączne dla elity rządzącej (zresztą wysokie oparcia foteli – wzorowane na tronach – w minionych czasach reprezentowały powagę i godność osoby siedzącej). Charakterystycznym elementem uszaka jest wysoki, lekko odchylony do tyłu i w całości tapicerowany zaplecek, zakończony po bokach dwoma dodatkowymi, półkolistymi poduszeczkami tzw. uszami, które mają służyć nie tylko dla swobodnego oparcia, ale i jako… ochrona głowy przed chłodem i przeciągami. Siedzisko fotela szerokie i miękkie, również pokryte tkaniną, wzniesione jest na drewnianych nogach, przeważnie wygiętych kabriolowo (często w kształcie lwich łap z pazurami obejmującymi kulę), rzadziej na nogach toczonych lub prostych. W czasach współczesnych fotel pełni funkcję mebla typowo wypoczynkowego, ustawiany jest przeważnie w gabinetach lub salonach (np. przy kominku), często występuje w parze z podnóżkiem.
Fotel 'uszak’ w stylu Chippendale z pocz. XXw.
Fotele ’ uszaki’ wykonane współcześnie (wzory form dawne)

Niciak
Mebel, zdrobniale nazywany niciakiem, to niewielkich rozmiarów stolik przeznaczony do robótek ręcznych. Projekt mebla narodził się najprawdopodobniej na przełomie XVII i XVIII w. w Anglii.

Bardzo modny w XIX w., występujący niemal we wszystkich formach, najczęściej w stylu biedermeierowskim, ludwikowskim lub eklektycznym. Typowo kobiecy mebel. Stosunkowo drogi i luksusowy, zwłaszcza w połączeniu ze stolikiem do gier lub pisania (model bardzo rzadko spotykany na współczesnym rynku antykwarycznym). Przeznaczony głównie do salonów i pokojów damskich – buduarów (ustawiany pod ścianą lub przy oknie), z możliwością przenoszenia w inne części domu. Dekoracyjny i funkcjonalny. Charakterystycznym elementem niciaka jest ozdobny, uchylny blat i szuflada (najczęściej jedna lub dwie) z licznymi przegródkami oraz schowkami na przybory do szycia, często też z poduszeczką na igły. Dolna część stolika jest różna w zależności od stylu wykonania: kolumna prosta, graniasta lub w kształcie liry u biedermeiera, rzeźbiona z trójnogiem u Ludwika Filipa, toczona i profilowana z tralkowatymi łączynami w eklektyzmie.

Niciaki wykonywano z różnych szlachetnych gatunków drewna, najczęściej z finezyjnie ułożonym fornirem na blacie. W zależności od czasu i stylu był to palisander, mahoń, orzech, jesion, czereśnia lub brzoza.

Obecnie coraz trudniej znaleźć w pełni oryginalny dziewiętnastowieczny okaz. Z uwagi na delikatną formę i niewielkie rozmiary niciaki najczęściej ulegały zniszczeniom, stąd też zachowało się ich niewiele. Czasem na różnego rodzaju targach staroci widuję wiekowe, choć zazwyczaj niekompletne już egzemplarze, wymagające gruntownej renowacji. Niekiedy są to składaki z elementami dobieranymi od innych mebli np. nogą lub oskrzynią, które na pierwszy rzut oka uchodzą za oryginały. Sporadycznie też stoliki do robótek pojawiają się na aukcjach, osiągając zazwyczaj dość wysoką cenę w porównaniu do innych, większych gabarytowo mebli. W zależności od wieku, stylu i stanu zachowania niciaki wyceniane są od ok 1 tyś. zł wzwyż. Inne spotykane, to już najczęściej stoliki z I poł. XX w., dużo skromniejsze i prostsze w wykonaniu niż te z epoki.
1. niciak w stylu Ludwik Filip z II poł. XIXw., kraj pochodzenia Polska, okleina mahoń piramida, konstrukcja sosna; stan przed renowacją
2. niciak Biedermeier z 1837 r., sygnowany, kraj pochodzenia Dania – Kopenhaga, okleina i drewno mahoń, konstrukcja sosna; oryginalny stan zachowania
3. niciak w stylu tzw. 'późny Biedermeier’ z I poł. XIXw., kraj pochodzenia Niemcy, drewno jesion; stan po renowacji
4. niciak eklektyczny z pocz. XXw. , kraj pochodzenia Niemcy/Austria?, drewno i okleina orzech, konstrukcja sosna/brzoza; stan po renowacji
5. niciak eklektyczny z koń. XIX w., kraj pochodzenia Niemcy, drewno i okleina orzech, konstrukcja brzoza; stan po renowacji







